Pamiętam taki komiks w Kaczorze Donaldzie, że na linii zmiany daty wyrosła wyspa cała ze złota chyba i Forsant do niej dopłynął i wbił tam flagę, że to jest teraz jego wyspa. Jednak Sknerus popłynał na tę wyspę kilka godzin póżniej, ale z drugiej strony i tak ostatni z rodu McKwaczów był tam w niedzielę, a jego konkurent w poniedziałek, więc pierwszy był tam Sknerus, mimo, że tak naprawdę był tam kilka
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odnośnie Kaczora Donalda, w jakimś starym numerze był komiks w którym Donald założył się ze swoim sąsiadem kto szybciej pomaluje dom, skosi trawnik itp, ale był plot twist - jeden zajmował się domem drugiego i oczywiście skończyło się to kompletną rozpierduchą i interwencją policji. Kojarzycie w którym numerze to było? #kiciochpyta #kaczordonald #gimbynieznajo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blackvanilla: Ah giganty! :) Moje najlepiej wydane 20 zł - kolega pozbywał się małej kolekcji gigantów. Za te pieniądze miałem ich cały plecak i reklamówkę :P Szkoda że część popożyczałem i już więcej nie odzyskałem.

Czytasz papierowe, czy jakieś skany?
  • Odpowiedz