Pozwólcie, że odświeżę tag #kaczmarskinadzis
Przez ręce i struny Jacka Kaczmarskiego przeszło w ciągu jego życia tak wiele piosenek, że rok to zbyt mało by przedstawić je wszystkie dzień po dniu.
Podejmuję się wyzwania dzielenia się z wami każdego dnia inną piosenką autorstwa lub wykonania Jacka Kaczmarskiego. W miarę możliwości będę także zamieszczał informacje na temat aktualnie omawianego utworu.

Na pierwszy ogień zapraszam do wysłuchania „Kantyczki z lotu ptaka”.

Wiersz
Pippo - Pozwólcie, że odświeżę tag #kaczmarskinadzis
Przez ręce i struny Jacka Kaczm...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podejmuję się wyzwania dzielenia się z wami każdego dnia inną piosenką autorstwa lub wykonania Jacka Kaczmarskiego. W miarę możliwości będę także zamieszczał informacje na temat aktualnie omawianego utworu.


@Pippo: Trzymam za słowo! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Pod prąd wąwozem w twarz ognistym wiatrom
Po końskie brzuchy w nurt płynącej lawy
Prze szwoleżerów łatwopalny szwadron
Gardła armatnie kolanami dławić
W mokry mrok topi głowy szwoleżerów
Deszcz gliny, ziemi i rozbitej skały
brusilow12 - Pod prąd wąwozem w twarz ognistym wiatrom
Po końskie brzuchy w nurt pły...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„niemieckie imię, nazwisko polskiej szlachty. Żyd, komunista, bywał w Rzymie, paryskie miał kontakty. W Moskwie sądzony za szpiegostwo, skazany i zesłany. Zaginął gdzieś po drodze. Odtąd los jego jest nieznany” - dziś 115. rocznica urodzin Brunona Jasieńskiego

#kaczmarski #kaczmarskinadzis
brusilow12 - „niemieckie imię, nazwisko polskiej szlachty. Żyd, komunista, bywał w Rz...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"O pewnym brzasku w katyńskim lasku
Strzelali do nas Sowieci..."


76 lat temu, 3 kwietnia 1940 r., NKWD rozpoczęło likwidację obozów dla polskich oficerów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. W ciągu sześciu tygodni rozstrzelano 14 tys. 587 jeńców. Zamordowano również ok. 7 tys. 300 Polaków przetrzymywanych w więzieniach na obszarze przedwojennych wschodnich województw RP.

Z tej okazji przypominam jeden z najlepszych utworów Jacka Kaczmarskiego.
brusilow12 - "O pewnym brzasku w katyńskim lasku
Strzelali do nas Sowieci..."

76 ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nagle widzę, żem w raju po lodowej podróży,

A on - Bóg mój, którego czciłem wam wszak na złość!

Mam więc Boga takiego, na jakiegom zasłużył,

A tam trup mój, biedaczek, zmarzł już całkiem na kość.


#kaczmarski #kaczmarskinadzis
brusilow12 - > Nagle widzę, żem w raju po lodowej podróży,
 A on - Bóg mój, którego c...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ma nędza swą godność, lecz nią się nie najesz,

I więcej coś w ustach mieć chcesz, prócz nadziei,

Wybrano więc króla, a on - powiadają

Okazał się królem złodziei.


Dzielnica Żebraków - Jacek Kaczmarski
TheSjz3 - > Ma nędza swą godność, lecz nią się nie najesz,
 I więcej coś w ustach mie...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Quasimodo - Jacek Kaczmarski

Więc rodzi wściekłą burzę

I tłumny plac i gmach

Przeklina wróg przy sznurze

Przeklina tłum we łzach.
TheSjz3 - Quasimodo - Jacek Kaczmarski 

 Więc rodzi wściekłą burzę
 I tłumny plac i...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach