#javascript #js
Witam,
mam do was pytanie, mianowicie jakiś czas temu zacząłem przerabiać książki Kyla Simpsona YDNJS. Wszystko grało i buczało, aż do tego momentu. Dzisiaj zacząłem asynchroniczność i wydajność, i za cholerę nie wiem o co chodzi i po co to w ogóle. Znaczy już wiem, że asynchroniczność lepsza, że wykonywanie kodu w tle, brak czekania aż się wszystko wykona, ale jak do tej pory w js
Witam,
mam do was pytanie, mianowicie jakiś czas temu zacząłem przerabiać książki Kyla Simpsona YDNJS. Wszystko grało i buczało, aż do tego momentu. Dzisiaj zacząłem asynchroniczność i wydajność, i za cholerę nie wiem o co chodzi i po co to w ogóle. Znaczy już wiem, że asynchroniczność lepsza, że wykonywanie kodu w tle, brak czekania aż się wszystko wykona, ale jak do tej pory w js
















asynchroniczność kładzie prawie każdego na początku. Ja lubię tłumaczyć, że w miejscu, gdzie deklarujesz jakieś działanie asynchroniczne, to w momencie wykonywania, gdy normalnie javascript leci linijka po linijce (synchronicznie) i trafia na działanie asynchroniczne to nie czeka na jego wykonanie tylko leci dalej. Można powiedzieć, że w kodzie NIE WYKONAŁEŚ jakiejś pracy/działania, tylko ją ZLECIŁEŚ. Synchronicznym działaniem było ZLECENIE wykonania pracy, która wykona się gdzieś