@Mike767er: No nie do konca.
Sa modele np DRAGONFLY ktore sa dosc czesto spotykane. Chyba od 28ft dlugosci.
Do tego dochodzi np czarter gdzies na Adriatyku, mysle ze i tam mozna trimarana dorwac.
http://www.dragonflycharter.eu/en/booking/offer/
Zdecydowanie inaczej plywa sie wielokadlubowcem, jednak prowadzenie takiego jachtu wiaze sie ze spora odpowiedzialnoscia.
Ale to juz zupelnie inny temat.
Osobiscie wolalbym plywac tri niz katem
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Około godziny 14 Zjawa weszła na mieliznę koło półwyspu Falsterbo. Cała załoga jest bezpieczna, nikomu nic się nie stało. Wszyscy zostali ściągnięci z jachtu przez SAR. Aktualnie jacht nadzorowany jest przez jednostkę Coast Guard-u. Podjęliśmy pierwsze działania, by ściągnąć jacht z mielizny, jednak jakakolwiek akcja może być rozpoczęta dopiero rano. Wtedy też będziemy w stanie podać więcej informacji.


Ja się pytam jak oni mogli tam się wpieprzyć? Więcej kardynałek już chyba nie
sprite - > Około godziny 14 Zjawa weszła na mieliznę koło półwyspu Falsterbo. Cała za...

źródło: comment_wdTC49x8on078Uero5bBiixAJlZhaLBJ.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Moron: prawda, mimo że wstęp nie był jakoś drogi, to zabrakło mi żeglarstwa. Szkoda, bo fajne miejsce, a asortyment przedstawiony tylko pod typowego Sebę
  • Odpowiedz
http://www.wykop.pl/link/3409145/przeniosl-sie-z-francji-do-gdanska-dzis-produkuje-jachty-za-miliony-euro/

Przyjechał do Polski na początku lat 90., a dziś w Gdańsku produkuje najbardziej ekskluzywne katamarany na świecie. Dzięki Sunreef Yachts Francisa Lappa etykieta „made in Poland” zaczęła najbogatszym kojarzyć się z luksusem

#mikroreklama #firma #biznes #polska #gdansk #jachty
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darosoldier: pracowałem tam jako elektryk przez kawałek wakacji. Robią wrażenie te łódki, nie ma co. A sam Lapp na rozpieprzona stocznie przyjeżdża mercedesem gt :D
  • Odpowiedz
@wshk: Jako że była to moja pierwsza praca w branży to dostałem 12 na ręke na zleceniu. Popracowałem miesiąc i wróciłem do szkoły. Z tego co wiem sporo stolarzy przechodziło do konkurencyjnej firmy ze względu na zarobki i nastawienie kierownictwa do szeregowych pracowników. Na brak roboty nie mogłem narzekać bo praktycznie codziennie po 10h + soboty jakbym chciał.
  • Odpowiedz