Wiem cumplu co to znaczy szukac Dylana w internecie... ;)
Jakby co mam caly Budokan, ale to nie jest jakies wielkie osiagniecie, ta płyta była dostepna zarowno w siecie jak i w sklepach.
  • Odpowiedz
Swoja drogą Bob pomasakrował troche swoje piosenki na Live at Budokan... Jestem wielkim fanem tej nieobliczalnosci i niepowtarzalonosci, skoczne Don't think twice jest na swój sposób wyjątkowe, ale takie Tambourine Man nie przeżyło chórków i jakiś flecików w tle...
  • Odpowiedz