• 1
@goodkloo ^^ to bardziej skomplikowane, natomiast hinduskich lajków się nie bierze.

Warto po prostu podkreślać, że takie zjawisko istnieje i dobrze przeprowadzane wspomaga efekt kuli śnieżnej. Oczywiście cała kampania musi być bardziej złożona żeby przynieść fajne efekty, ale takie fejki są jednym z narzędzi, które w dobrych rękach robią cuda.
  • Odpowiedz
@xDrope: Nie wiem skąd takie info "wspomaga efekt kuli śnieżnej". Na chwilę obecną dla wydawców coraz większa liczba "lajków" to tylko problem. Przy dużych profilach 100 000 w górę średni zasięg to 8-12% całej społeczności, więc jeżeli masz tam duchy to nic Ci po nich. Fejk to fejk i w końcu szambo wyleje się na właściciela konta.
  • Odpowiedz
@WolfSky: U mojego różowego wyglądało to tak: po prostu przyszedł do niej mail, że ktoś próbował się zalogować na jej konto, po czym nagle przyszedł mail o zmianie e-mail oraz hasła, bez potwierdzenia z starego e-maila ani nic. Dziwna sprawa że instagram nie wymaga potwierdzenia z poprzedniego adresu e-mail, jak i hasła. Jak widać instagram ma dziwną politykę co do zmian danych konta. W tym przypadku to też mogła być
  • Odpowiedz
Mirki z #instagram czy spotkał się ktoś z was z takim problemem, ze jak dodajecie zdjecie z jakimis hashtagami, to jest ono jakby niewidoczne dla innych uzytkownikow pod danymi tagami?
Widzą je tylko osoby, ktore mnie obserwuja i nikt wiecej, jakby instagram je w jakis sposob ukrywal.
Mial ktos tez ten problem i jakos go rozwiazal?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marek-kczr: ty tak szczerze ? To po prostu zdjęcia. Warto czasem sobie spojrzeć na wojnę od strony cywili, a nie tylko nowo zdobyte puste wioski na pustyni, i sprawdzanie przy pomocy geolokacji czy to wzgórze z danego rejony czy nie.
  • Odpowiedz