Opowiem wam dzisiaj pewną historię.
Wszystko zaczęło się tak, jak zwykle. Poznał ją w jakichś nieszczególnie porywających okolicznościach, zupełnie jak my wszyscy, nie jest zatem zbytnio istotne czy był to pub, korytarz uczelni, supermarket, czy może przystanek metra. Ważne, że w przypływie odwagi zapytał ją o jakąś głupotę, a ona odpowiedziała mu, chichocząc jak ta durna i oblewając się rumieńcem po krańce uszu. Każdy domyśla się, jak to się później potoczyło. Daj mi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy taka zwykła typowa, popularna w Polsce zielona elektryczna lokomotywa, i podobne do niej, mogą się cofać? Co więcej, jeśli tak, to czy mogą się cofać popychając wagony za nią?

#pociagi #iliketrains #kiciochpyta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak najbardziej :) Ale dla jazdy pociągowej musisz mieć kabinę z czoła pociągu. Są specjalne wagony (tzw. pushpulle) z kabinami sterowniczymi (i dedykowanymi lokomotywami), i wtedy taki skład może jeździć pociągowo w obydwie strony. "Zwykła popularna zielona" lokomotywa (zapewne EU-07) może pchać wagony, ale tylko manewrowo (podczas jazdy bez innej lokomotyw w składzie pociągu).

Dodatkowo przy "cofaniu" tj. sterowaniu z drugiej kabiny lokomotywy prędkość jest ograniczona do +-40 km/h.
  • Odpowiedz
@donmuchito1992: jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że jeszcze dwa miesiące temu na ten odcinek był rozpisany przetarg rozbiorkowy, a dzięki reakcji społeczeństwa obecnie ten odcinek jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków ;-) a lada chwila - miejmy nadzieje - uda się przywrócić ruch pociągów ;-)
  • Odpowiedz