Z cyklu #problemypierwszegoswiata

Nie macie wrażenia, że #netflix nie umie w seriale wysokobudżetowe? Ok, zaczęli mocno- pierwsze sezony #houseofcards , pierwszy sezon #narcos , pierwszy sezon #daredevil . Ale z czasem poziom ich największych produkcji znacznie spadł (najnowsze sezony wcześniej wspomnianych seriali, produkcje superbohaterskie, #orangeisthenewblack) , a te nowe często zawodzą (jak chociażby #ozark z 65% na
NieBojeSieMinusow - Z cyklu #problemypierwszegoswiata

Nie macie wrażenia, że #netf...

źródło: comment_MRMLhyInHRZHRIVkqWILMnsQ5vtCeQFW.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NieBojeSieMinusow: Wczoraj sobie machnąłem ozark'a i jak dla mnie był mistrzowsko zrobiony, aż się dziwiłem, że to spod ręki netflix'a wyszło więc nie wiem skąd u ciebie te oceny, chyba, że jedynym czynnikiem jakim się sugerujesz to oceny z jakiś stron.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Seid: @prentice: cały wątek tego trojkata to była jedna minuta. Chociaż mi się coś zdaje ze to bardziej Frank i Edward podzialali bez Claire xD było sporo odniesień do homoseksualizmu Franka we wszystkich sezonach. Po tej akcji Edward zawsze jawił się jako oddany bodyguard i Underwoodowie bezgranicznie mu ufali
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@consummatumest:

To jest jedyny serial przy którym kompletnie nie umiem łączyć faktów, nie za bardzo ogarniam kto dlaczego tak zrobił i jakie ma zamiary.


Pewnie dlatego, ze :

oglądam głównie dla Clair. Ma takie ładne ubrania i tak zachowuje sie dostojnie, zawsze taka wyprostowana, no jestem pod wrażeniem i bardzo przyjemnie sie ją ogląda.
  • Odpowiedz
Ale żenująco słaby jest tegoroczny sezon.
Jeśli jesteś po genialnym zeszłorocznym sezonie i nie chcesz się rozczarować to nie oglądaj najnowszego.
Nie polecam, nuda, żenada, strata czasu.
#houseofcards
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@support: Poteierdzam, dno i dwa metry mułu. Do samego końca miałem nadzieję, że coś będzie lepiej, a tu z odcinka na odcinek coraz większa szmira ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@support: Drugi sezon prison break jeszcze dało się oglądać, ba, po latach obejrzał bym znowu. Dalej już była totalna kaszana. Ostatniego sezonu House of Cards nie chciałbym oglądać nawet po latach, za żadne skarby... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@qmox Czytam pierwszą część. Być może i autor wie, o czym pisze, ale robi to w stylu czytadła, które kupujesz w kiosku, żeby zabić czas, czekając na pociąg. Krótkie dialogi stanowią ~75%. Nie ma się nad czym zastanawiać. Nie polecam.
  • Odpowiedz
Nigdy nie uważałem House of Cards za serial wybitny. Pierwsze dwa sezony takie sobie, natomiast trzecia i czwarta seria naprawdę przypadły mi do gustu. Przed chwilą skończyłem piątą i rozwiała ona moje wątpliwości co do Domku z kart jako całości. Gdybym miał podsumować najnowszy sezon trzema słowami to byłyby to bez wątpienia: NUDA, NUDA ORAZ NUDA.

Sam początek naprawdę niesamowity - prezydent grzmiący z mównicy, domagający się wypowiedzenia wojny islamskim ekstremistom, a
MartinMartinez - Nigdy nie uważałem House of Cards za serial wybitny. Pierwsze dwa se...

źródło: comment_n1eI3TCww3mq7FLexbj0ZFRgGptwtl6E.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MartinMartinez: Ja miałem trochę inaczej. Serial nigdy mnie nie zachwycał, ale jednak pierwsze dwa sezony podobały mi się najbardziej (takie 6-7/10) nawet ok, ale z każdym kolejnym poziom spadał, coraz więcej absurdalnych sytuacji, głupkowatych dialogów, postać Franka zrobiła się irytująca. Jako całość takie 5/10 i nie zamierzam dalej już oglądać.
  • Odpowiedz
@MartinMartinez: Myślę, że nagłe pojawienie się Ushera, a raczej jego wcześniejszą nieobecność, można by tłumaczyć trzymaniem się obozu Republikanów. Davis, jak to każdy ubek - nigdy nie wiadomo kiedy z cienia wylezie. Faktycznie obie postaci wprowadzone odrobinę na siłę, ale z drugiej strony jak dla mnie dodają takiego "kafkowskiego" smaczku - nigdy nie wiadomo co lub kto się czai w korytarzach biurokratycznego molocha.
Jeżeli ostatnie odcinki oglądałeś jako podkład do
  • Odpowiedz
  • 1
@Singularity00 zmiana ekipy wiele tlumaczy, bo wyraznie cos sie zmienilo in minus w tym serialu. No ok, Durant w szpitalu, ale co poza tym? Zero info co jej jest, czy jest przytomna, czy jest w spiaczce, zero podejrzen to wzbudzilo, temat jakby kompletnie zamieciony w fabule pod dywan, ukryty i nieporuszany, wyglada to niedorzecznie moim zdaniem. Juz pomijajac iz po upadku z tych schodow calkiem realne byloby wyjscie bez wiekszego szwanku,
  • Odpowiedz
Czajcie takie coś. House of Cards kończy się na 6 sezonie, żeby nie potrzebnie nie przeciągać serialu. ( Który jest już i tak lekko przeciągnięty ) powstanie "House of Cards RUSSIAN EDITION ). Spin off pokroju pary "Braking Bad i Better Call Saul" Wątki Prezydenta Pietrova jak rozgrywa wszystkich z władzą absolutną na arenie wewnętrznej i międzykrajowej. W późniejszych sezonach mogłyby się przeplatać jego wątki z Frankiem i Clair. Ależ to byłby
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#houseofcards skończyłem 5 sezon i jak dla mnie ostatnie 5 odcinków nie pasuje do poprzednich 8 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Widać, że serial robi już ktoś inny bo bardzo mało zwrotów Franka do widzów, które były znakiem rozpoznawalnym tego serialu, w sumie dopiero 5 odcinek przypominał stary, fajny HOC
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach