@zima65: Dlatego ja go obejrzę, ale chyba raczej w domu, bo do kina szkoda kasy. Pierwsza część była dobra. Druga nudnawa i czuć było już, że zaczyna być na siłę. A trzecia... no cóż.
@shido: przesadzone dużo scen, tak bardzo, że aż śmiech brał. Jestem fanem Tolkiena także ogólnie podobał mi się. Ale nie aż tak, żeby iść na maraton :P
Epickość biła po oczach a to mi się podoba w filmach w realiach Śródziemia
#hobbit totalnie nie polecam na 3 godz filmu tylko ostatnie 5 min jest fajnie zrobione. Film jest kpina i totalnie rozmienia na drobne wspomnienia po epickim władcy pierścieni
A ja jestem w #pracbaza i chodzę sprawdzać czy ktoś nie nagrywa #hobbit oprócz osób które przeniosły sobie kanapę pod ekran i jednej bójki przed kinem, jest raczej spokój.
Jestem właśnie na maratonie Hobbita. Wszystko spoko, ale dawno nie widziałem takiego nagromadzenia przedstawicieli kucy. Jeden wziął sobie do serca ten maraton do tego stopnia, że aż przyszedł w smokingu. #oswiadczenie #hobbit #maraton no i trochę #modameska
Hobbit i Władca Pierścieni to gówniane filmy. Jakim trzeba być bezmózgiem żeby podniecać się krasnoludami i elfami i innymi stworami (gadające drzewa wtf xD)
W tym wpisie chciałem pozdrowić Mirka który siedzi ze mną w jednej sali na maratonie Hobbita w ch Targówek. Rząd e miejsce 12 sala 11. Miłego seansu cumplu.
@maxwel: Wyobrażam sobie jak wygląda taki maraton. Pełna sala nerdów znających dwa pierwsze filmy na pamięć.
Jako, że wiedzą już wszystko i tylko czekają na trzecią część to wszyscy siedzą z nosami w smartfonach. Dlatego tak dużo tu wpisów o pobycie na hobbicim maratonie.