Hitler dzwoni do Stalina:
– Czy wasi ludzie nie brali z mojego sejfu tajnych dokumentów?
– Zaraz to wyjaśnię – odparł generalissimus i zadzwonił do Stirlitza:
– Isajew, braliście z sejfu Hitlera tajne dokumenty?
– Tak jest, towarzyszu Stalin.
– Odłóżcie je tam natychmiast! Ludzie się denerwują!
– Czy wasi ludzie nie brali z mojego sejfu tajnych dokumentów?
– Zaraz to wyjaśnię – odparł generalissimus i zadzwonił do Stirlitza:
– Isajew, braliście z sejfu Hitlera tajne dokumenty?
– Tak jest, towarzyszu Stalin.
– Odłóżcie je tam natychmiast! Ludzie się denerwują!


















Była i taka i taka szlachta na Ukrainie, co nie powinno dziwić.
Jeśli ktoś usiłuje sprzedać że była tylko jedna, autoryzowana.... no to właśnie usiłuje coś sprzedać. ( ͡º ͜ʖ͡º)
No przecież Jeremi Wiśniowiecki czy Jan Sobieski byli z Ruskiej szlachty. Wiśniowiecki to chyba nawet po polsku dobrze nie umiał mówić