@grucki: Pierwsze, na co zwróciłem uwagę. Słońce już zachodziło, powrót po ciemku, możliwość zgubienia drogi, no i znacząco niższa temperatura. Bielecki w czasie wejścia na Broad Peak stanął na szczycie koło 17:20, a reszta później. No i skończyło się podobnie.
  • Odpowiedz
@grucki: głupota ale co zrobisz, uparli się bo tak blisko, frustracja bo co kolejny raz miało nie wyjść... ja tego nie rozumiem, no ale widocznie na takiej wysokości się myśli inaczej. Tym bardziej, że nie chce mi się wierzyć, że Tomek nie był dużo wcześniej chory, chyba próbował się oszukać, że da radę, a na szczycie wyszło co wyszło.
Wojciechowska kiedyś zrobiła podobnie, co prawda nie tak wysoko bo szczyt
  • Odpowiedz
Czytalam wczoraj blog Mackiewicza i jedna rzecz mnie uderzyla - Mackiewicz bedac za 6. razem na NP rywalizowal o zdobycie gory z Simone Moro. Wspial sie na 7400 metrow i poniewaz do zdobycia szczytu potrzebowal 3 dni, poprosil Simone przez telefon sstelitarny, ktory byl w obozie na dole o prognoze pogody. Simone odpisal, ze przez nastepne dni beda jet streamy itd., co zadecydowalo o zejsciu Tomka do obozu. Jakiez bylo jego zdziwienie,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZnawczyniTematu: Później Mackiewicz kwestionował wejście Moro na szczyt,czym się ogólnie ośmieszył.Reszty się domyśl kto mówi prawdę.


@Unreal6277: Simone Moro już raz został złapany na kłamstwie o zdobyciu szczytu, nomen omen też przez polskiego himalaistę, tak że ja bym sobie za niego i te jego zdobycie Nangi ręki uciąć nie dał
  • Odpowiedz
Pierwszy wywiad Elisabeth Revol: Powiedziałam Tomkowi, że przyleci po niego helikopter

Francuska himalaistka w rozmowie z agencją AFP rzuciła nowe światło na to, co działo się w ostatni weekend na Nanga Parbat. Porusza opis stanu Tomka Mackiewicza, ale i również chaos informacyjny, który zapanował.

Elisabeth Revol - jak już informowaliśmy - wróciła do Europy. Przebywa obecnie w szpitalu w miejscowości Sallanches, we francuskich Alpach. Tam trwa walka o to, aby nie straciła palców obu
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotr-antyn: Z nim miałą kontakt więc pewnie on. Ciekawe tylko czy takie info miał (bo w pierwszych chwilach chyba o takim scenariuszu się mówiło) czy np. stwierdził, że Tomek i tak nie ma szans i nie chciał, żeby Eli ryzykowała więc sprzedał jej kit żeby mogła z czystym sumieniem się ratować.
  • Odpowiedz
@gelu69_PL: myślę, że sprzedawanie kitu to całkiem dobry zabieg... przynajmniej zeszła, a nie naiwnie czekała na pomoc. I tak się wylała na nią fala hejtu, i tak jak mówią ludzie ze środowiska: nie wolno nam jej oceniać bo my tego nie przeżyliśmy.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pepperek: @3RNIO:
Jak ktoś nie jest w stanie wejść na Pik Lenina to nawet nie ma o czym gadać, że uda mu się wejść na jakikolwiek ośmiotysięcznik. To co on wymienia jako doświadczenie to każdy kto nie jest w złej kondycji fizycznej jest w stanie zrobić przy dobrych warunkach.

I nie rozumiem jaki cel miało robienie trekkingu w Tienszan i Pamirze zamiast faktycznie gdzieś wejść i przy okazji
  • Odpowiedz
Dosyć szybko łyknąłem Wszystko za Everest i chce poleciec dalej z gatunkiem, co moglibyście polecić? Myślałem o książce Bieleckiego i tej dopiero co wydanej Wojtka Kurtyki. Ale może coś z klasyki gatunku? Jakie to mogą być tytuły? Kukuczke ktoś mial okazje dobrze spisać i to wydać? #himalaizm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiedzcie mi czy jest zabierania ze sobą spadochronu atakując ośmiotysięcznik? Czy to nie pomogłoby uniknąć wszystkich problemów jakie można napotkać przy wchodzeniu?
Oczywiście wiem, że to waży trochę, ale gdyby to wkalkulować to nie byłoby łatwiej?

#nangaparbat #himalaizm
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach