Chcialbym przypomniec, ze to ja jestem tu jedynym ekspertem himalaizmu poniewaz 5 miesiecy temu czytalem ksiazke o zdobyciu nanga parbat- nagiej gory. #nangaparbat #nagagora #himalaizm #wspinaczka #
Szybkie pytanie które pewnie pojawiło się na tagu, ale w jaki sposób dojdą do tego, czy zdobyli szczyt, jeśli nie mają dowodów w postaci zdjęć czy czegoś. Pomiar GPS trochę mnie nie przekonuje, na słowo też ciężko uwierzyć. Nie wyobrażam sobie po prostu sytuacji, w której umiera jeden członek zespołu, a drugi mówi że weszli i wszyscy wierzą żeby nie obrażać zmarłego. Nie jestem żadnym ekspertem,dlatego interesuje mnie wypowiedź bardziej doświadczonych osób.
@hihi_jery: Było już wiele takich pytań. Wskazania gps, świadkowie, zostawienie lub zabranie czegoś z góry. Można też zrobić fotkę i przedstawić do weryfikacji. Ewentualnie opisać wyprawę dzień po dniu ze szczegółami i przedstawić komisji, która stwierdzi czy daje wiarę czy nie.
@hihi_jery: z tego co usłyszałem od osób bardziej zainteresowanych tematem potrzebne jest zdjęcie, rejestrator gps albo potwierdzenie przez kolejną ekipę która wejdzie na szczyt. Ostatecznie o zdobyciu lub nie i tak osądzi "komisja himalaistów'.
Wysokie góry dobrze pokazują piekło jakie stworzyliśmy oplatając świat siecią internetu. Oglądamy on-line wydarzenia nawet w Himalajach. O sukcesie czy śmierci dowiadujemy się czasem wcześniej niż rodzina. Dostajemy jednak wiadomości zdawkowe, zniekształcone, bez kontekstu. I niestety...
Wiecie co mnie najbardziej w tej całej sprawie #!$%@?? To, że sporo ludzi rozumie, że Mackiewicz podjął takie ryzyko, nie pykło i w sumie może teraz robić za punkt odniesienia na trasie. Szkoda tylko, że Bielecki, ten sam co teraz jest kreowany na bohatera, po akcji w 2013 na Broad Peak był obsmarowywany gównem dosłownie wszędzie, bo postanowił atakować szczyt w swoim tempie, a nie wlec się, bo ktoś nie dawał rady.
@lilsss: Z tego co czytałem, Berbeka miał straszne parcie na ten szczyt, w dodatku chciał wyruszyć o późnej porze. To nie było tak, że rozdzielili się na trasie i Bielecki sobie pobiegł przodem. Ustalili to już we wspólnym obozie. I teraz tak;
Skoro mieli atakować szczyt, to Bielecki podjął z Małkiem decyzję, że będą atakować go wcześniej. Berbeka z Kowalskim poszli później. Nikt ich do tego nie zmuszał. Schodząc mijali się
#nangaparbat #himalaizm Mimo tego co się stało meeega zazdroszczę Mackiewiczowi determinacji,odwagi i pasji.Ja,przeciętna osoba,nie mam szans przeżyć tego co on,wspinać się po ośmiotysięcznikach,do tego trzeba mieć w sobie coś wielkiego,samo nakręcanie tych zbiórek,nie miał praktycznie za co jechać,ale jechał,organizacja,zaczynał praktycznie sam.To jest nie do pomyślenia,osiągnął,jak dla mnie,coś niebywałego,pokazał że nie ma rzeczy niemożliwych,że zwykły(albo w sumie niezwykły) człowiek może robić rzeczy praktycznie nieosiągalne.
@przygarnijkropka: zgadzam się. Ponadto wydaje mi się, że leżąc tam był ze swojego życia bardziej zadowolony niż 95% ludzi. Żył swoim życiem, a nie życiem innych.
@Nemo24: @RedBulik: Czy to książka Jona Krakauera, uczestnika wyprawy Roba Halla, równoległej do wyprawy Scotta Fischera w której niesłusznie obsmarował on Anatolija Bukriejewa, przewodnika owej równoległej wyprawy, który uratował tam na grani wiele istnień ludzkich SAM i gdyby nie on to prawie wszyscy by tam umarli? W takim razie warto również przeczytać książkę Westona Dewalta/Anatolija Bukriejewa "Wspinaczka", gdzie Anatolij broni się przed bezpodstawnymi zarzutami.
Wiele osób z uwagi na całą akcję związaną z Nanga Parbat / K2 zaczęło intensywnie interesować się szeroko rozumianym zdobywaniem szczytów. Prześledziłem trochę tagi i wielu ogląda filmy, dokumenty, czyta artykuły na temat himalaizmu a parę osób nawet zadało pytanie gdzie można rekreacyjnie wejść na jakiś pagórek.
@Sloneczko: To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się zmienić
Obejrzałem własnie Everest i nie mogę się nadziwić ile osób uznało go za nudny i określiło nawet jako "amerykański shit".
Amerykański shit, bo co? Bo wybitne to moge być filmy tylko kręcone w boliwijskim garażu przy pomocy kamery w żelazku o łącznym budżecie 5 dolarów?
Everest faktycznie nie unika tanich chwytów i serwuje trochę sceny jak z "Gladiatora", ale generalnie nie narzekałbym. Jesli ktoś spada - to go nie ma już i
@waro: Ten film jest po prostu słaby jako film. Ok, prawdziwa historia, ładne kardy, nawet nie nudzi, ale... postacie są strasznie słabo wykreowane, jest ich za dużo, nie ma w nich w sumie niczego, co by przyciągało widza. Porównaj sobie to do np. "Into the Void". Tam jest jakiś dramatyzm, emocje, a w "Evereście" tylko: poszli, zawalili, zginęli, koniec (morał: nie chodź w góry!). Serio da się lepiej.
KOMUNIKAT W związku z pojawiającymi się informacjami nt. organizowanej kolejnej wyprawy poszukiwawczej informujemy, iż nikt z uczestników wyprawy poza kierownictwem wyprawy na K2 nie jest...
#nangaparbat #nagagora #himalaizm #wspinaczka #
źródło: comment_OkOVwFFiLpM5slhV95n0JPNdH6iYYslz.jpg
Pobierz