2 typy dzieci zapukały do mnie.
Mam miskę pełną cukierków więc daję miskę i każdy bierze co tam chce.
Jedni biorą garść, inni po jednym cukierku tylko, nie nakładam żadnych limitów XD Ile chcą tyle biorą ale:
Przyszła siostra z bratem.
Siostra wzięła do reki kilka cukierków, mówi dziękujemy i do brata że już wzięła dla niego. Ja na to żeby też sobie wziął a oni że nie trzeba, dziękujemy.
Potem puka mały gnojek w
O.....9 - 2 typy dzieci zapukały do mnie. 
Mam miskę pełną cukierków więc daję miskę...

źródło: comment_ZbiThRGSGlCVp0oggidRa0oxBZHhGlIa.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
Może i trochę #c--------------l, ale uwielbiam jak co roku przychodzą nowe dzieciaki na #halloween, standardowo "cukierek albo psikus" i dostają w odpowiedzi


Ten moment kiedy wszytkie na raz otwierają szeroko oczy, nieruchomieją na moment, żeby za chwilę zacząć się panicznie na siebie oglądać z pytającym wzrokiem mówiącym "CO ROBIĆ?".

Przez tę chwilę niezręcznej ciszy po ich głowach podświadomie przebiegają myśli "przecież my nie jesteśmy kolędnikami", "może uciekać?", "jakie znam kolędy?",
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bellazi: Nie wiem, nie znam się, za moich czasów się nie obchodziło tego w Polsce więc się nie wypowiem, ale coś kojarzę, że rok temu chyba właśnie pisali, żeby to jakoś oznaczyć czy coś.

@Wredny_Rudzielec: No dokładnie u mnie było to samo, że nieprzygotowany a jak coś mam tam pusto.
  • Odpowiedz
  • 1
U mnie chodzą. W bloku ale nowsze osiedle. Juz cukierki mi się kończą( ͡° ʖ̯ ͡°)
Boję się że będą psikusy jak zabraknie słodyczy(,)
  • Odpowiedz