@Pan_Oski: ogrywałem na PSP nawet fajne co ciekawe teraz te płytki chodzą po kilka stówek a ja to zamieniłem na Ace Combat które obecnie na alledrogo można wyrwać za 5 dyszek ( ̄෴ ̄)
@Afrobiker: mi się udało wyrwać za 150 zł komplet na Vinted od Pana Rumuna, ale ceny lokalne są masakryczne za tę część, nie dałbym ponad 200 zł za Vice City Stories
Niestety nie daję rady przejść misji policji, w porównaniu do ambulansu, taxi, czy straży jest bardzo trudno.
Przechodzę misje główne. Jedna z moich ulubionych i dość charakteryczna. Steruję robotem, co jakiś czas muszę posprzątać pokój, w między czasie szukam sejfu, a jak już znajdę próbuję go otworzyć, trzeba wpisać kod do sejfu, przypomina mi się gra Mastermind, bo podobne zasady.
@krykoz misje policyjne to czyste zło, niedawno ograłem na swoim Steam Decku. Z protipów co mogę polecić, to wykonywanie tych zadań na motocyklu i jak zbiłeś pewną część balonów, to masz dostęp do broni M249 to najłatwiej wyeliminować tych przeciwników, wysiadając na kilka sekund z motocykla ( ͡°͜ʖ͡°)
Odporność na ogień na na pewno się przyda. Jeszcze tylko policja i taxi.
Misje straży pożarnej są dużo przyjemniejsze niż misje pogotowia, dojechałem do 15 miejsc, zrobiłem swoje i tyle. Karetką było dużo więcej jeżdżenia po całym mieście i więcej czasu mi to zajęło, ale chociaż miasto przypomniałem sobie.
GTA Vice City Stories to najlepsze GTA ery 3D za wyłączeniem San Andreas, więc i lepszym GTA niż Vice City
- Gra się w to znacznie bardziej jak w San Andreas wliczając to model jazdy, pływanie, czy kamera niezależna od postaci - Nie wydaje się tak przeciągnięta na siłę jak Vice City (zbyt wiele czasu idzie na farmienie nieruchomości w VC) - Znacznie lepsi antagoniści, Martinez idzie na drugie miejsce po Oficerze Dzesięćgrosiku - Historia która
Prędkość gry na emulatorze PSP jest zadowalająca, w dodatku nie ma tego cholernego blooma i rozdzielczość jest ekstra. Tylko denerwują mnie przycinki, prawdopodobnie spowodowane doczytywaniem, zaraz spróbuję zrobić ramdysk i tam zgrać obraz gry
Próba emulacji PS2 i grania w GTA:VCS zakończyła się fiaskiem. Niby minimalna wartość fps jaką miałem to około 30, ale spadki są na tyle niewdzięczne (spowalnianie gry, dźwięki wolniej się odtwarzają) że zrezygnowałem. Poza tym na natywnej rozdzielczości w połączeniu z wszędobylskim bloomem wygląda jak kupa. #pcsx2 #emulatory #gtavcs