• 5
@Anomalocaracid: i nudniejsza. W gta masz place, podwórka, jakieś parkingi na tyłach. W cyberpunku masz same ulice bo wielkie budynki zasłaniają cały obszar między ulicami. Okazjonalne kładki no i czasami otwarty budynek gdzie jest jakas misja poboczna typu zabij wszystkich w środku
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SilverDragon: ENB i FusionFix nie współgrają ze sobą. Zdecydowanie polecałbym ten drugi, do oryginalnego stylu gry dodaje parę smaczków graficznych i nie świeci się wszystko jak nie wiadomo co.
  • Odpowiedz
Kopiować issi. Jednego dziennie za 1,7 mln sprzedajesz, następny za połowę. Potrzebny bunkier, klub nocny i mobilne centrum “duplikacyjne”. Później Cayo perico zostaje
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NiBBonacci: Dżeminaj to robi gry przeglądarkowe. Im prostsze tym lepsze, ale udało mi się coś w stylu Skyroads zrobić i jakieś takie demówki typu Plants vs Zombies, World of Goo czy Wolfenstein 3D

The future is now!
  • Odpowiedz
Polecę Wam dzisiaj jedną z moich ulubionych gier z otwartym światem. "The Saboteur" z 2009 roku.

Skrzyżowanie "Grand Thef Auto" i serii "Assassins Creed" z akcją umiejscowioną w okupowanej przez niemieckich nazistów Francji. Można się skradać i wysadzać cele, można także bawić się w Rambo i działać jako one man army - gra tutaj daje dość dużą dowolność. Początkowo zastajemy Paryż, gdzie przyjdzie nam bawić się najdłużej, skąpany w mroku. Wszystko wygląda
patryk-wuwuw - Polecę Wam dzisiaj jedną z moich ulubionych gier z otwartym światem. "...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach