Ktoś ogarnia zasady prawa autorskiego w odniesieniu do erpegów? Głównie chodzi mi o to kiedy kończy się inspiracja a zaczyna plagiat. Słyszeliście o jakiś procesach, w których faktycznie zapadły wyroki skazujące? Jest to ciekawe szczególnie w kontekście retroklonów, które siłą rzeczy starają się jak najwierniej (dobra, z tym bywa różnie) odwzorować inną grę.

#gryfabularne
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O ile sam setting jest epicki tak mechanika walki jest kompletnie skopana. Prowadziłem solówkę dla profesii wiedźmina, szkolony od dziecka w szermierce zabójca potworów chlastał (schorowanego) bazyliszka wszędzie tylko nie w korpus i głowę bo w rzutach na trafienie wychodzi prawie zawsze któraś z kończyn. Normalnie Wiedźmin rozprawiłby się z takim przeciwnikiem w kilkanaście sekund pozbawiając głowy lub wypruwając bestii flaki. Druga sprawa, gracz nie wykorzystywał w pełni potencjału mechaniki, od siebie
  • Odpowiedz
@waydack:

Prowadziłem solówkę dla profesii wiedźmina, szkolony od dziecka w szermierce zabójca potworów chlastał (schorowanego) bazyliszka wszędzie tylko nie w korpus i głowę bo w rzutach na trafienie wychodzi prawie zawsze któraś z kończyn.

niech próbuja zadawać silne lub celowane ciosy bo inaczej realizm siada


Takie problemy z realizmem zazwyczaj wynikają właśnie ze zbyt "realistycznego" podejścia przy projektowaniu gry. Czasem lepiej jednak zostawić mechanikę dość ogólną (trafienie->obrażenia) zamiast próbować ją
  • Odpowiedz
@RGFK_PL: A po co przeciwstawiać sobie mechanikę i opowieść?
Opowieść buduje mechanikę - jeśli moja postać była w przeszłości kłusownikiem, to niech dostanie premię do ukrycia się w lesie. Jednocześnie mechanika buduje opowieść - nieudany test często bardziej pobudza do odgrywania, niż udany, jest większym wyzwaniem intelektualnym dla gracza.
  • Odpowiedz
@RGFK_PL: Ja osobiście zawsze wolę WH od D&D, bo mam wrażenie, że więcej w nim odgrywania postaci, wczuwania się w klimat i niezależnie od MG (czy jak sam jestem MG) wszystko jest bardziej fabularne. W D&D zdecydowanie więcej samej walki. W dodatku D&D to heroic fantasy gdzie wpadasz w hordę mobków i tłuczesz je wiedząc, że nie są zagrożeniem, a w WH garstka wsiórów jest zagrożeniem przez całkiem długi czas.
  • Odpowiedz
@tomek7322: Z grubsza pozytywne, pomijając przeciąganie się akcji, gdy się rozdzielili, na które zwrócono mi uwagę.
Może następnym razem nie powinienem im pozwolić na rozdzielanie się ¯\_(ツ)_/¯

A i trochę im zabrakło skali zagrożenia. Mogłem im pokazać na koniec jakiegoś Cthulhu, albo wspomnieć, że na chwilę wynurzył się Dagon, czy tam Hydra, skoro i tak ogrywali one shota.
  • Odpowiedz
@Scorpjon: Kilka msc temu napuściłem na swoich graczy potworki dopiero jak udało im się wejść na szczyt latarni. Bardzo fajny był efekt walki i kombinowania moich graczy co zrobić np. przysypywali ciałami klapę wejściowa na szczyt latarni).
  • Odpowiedz
@Scorpjon: Z moich sugestii:

1. Tempo. Scenariusz ma fazę eksploracji i zbierania dowodów - to łatwo może graczy znudzić. Albo mówisz za wiele, albo za mało, albo się pogubią, albo będą rwali do "klikania w rzeczy". Trzeba tam uważnie pracować tempem, dopasować je do graczy.

2. Rzuty bez znaczenia. Jeśli wynik rzutu nie popycha akcji albo dramatyzmu to nie ma sensu rzucać, a takie przypadki są w scenariuszu. Pięknie zobrazowuje
  • Odpowiedz
@Scorpjon: ostatnio czytałem o "inżynierii wstecznej" (?!) spisków, czy kultów. Pierw bierzesz na warsztat efekt końcowy, jakiś spisek, czy tajemnicę i "głównego złego" i od tego punktu zacząć tworzyć kolejne kręgi, które "wiedzą" coraz mniej i mniej, aż dojdziesz do subtelnych drobnostek, którymi możesz rzucać w graczy aż nie złapią się na wędkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Scorpjon: Na przyszłość, weź wymocz kartki w zaparzonej herbacie, daj im wyschnąć i delikatnie tylko przypal rogi a nie całe brzegi. Zobaczysz, będzie 100x lepiej wyglądało.
  • Odpowiedz
@Scorpjon: Jak face to face to najważniejsze: jeśli zdecydujesz się zrobić ukłon w stronę klimatu poprzez granie przy świeczkach po pierwsze doświetl pomieszczenie, a po drugie ostrzeż ewentualnych dlugowłosych graczy. Nie żartuje ( ͡° ͜ʖ ͡°). Muzykę naszykowałeś?
  • Odpowiedz
Wyszła nowa gra, "oparta na mechanice Kryształów Czasu" - Kamienne Cesarstwo. Twór na pierwszy rzut oka absolutnie niegrywalny, naszpikowany tabelkami, z absolutnie barokową i nieprzejrzystą mechaniką, składającą się głównie z wyjątków i celującą w źle pojęty realizm. Ściągnijcie, przeczytajcie i cierpcie razem ze mną ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#gryfabularne
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BZL23: Tylko ta mechanika nie wypada dobrze, jeśli będziemy ją porównywać z innymi mechanikami lat 80/90. Głównie przez mnożenie bytów ponad potrzebę. AD&D 2ed przy Kryształach czasu i Kamiennym Cesarstwie zdaje się być grą o prostej, szybkiej i eleganckiej mechanice ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Gra ktoś z was w #dungeonsanddragons 5e?
Ja prowadzę kampanię homebrew jako GM, nigdy wcześniej nie grałem w #gryfabularne ani jako gracz, ani GM.
Mimo to narazie wszystko idzie świetnie, historia układa się bardzo ciekawie.
Ale mam jeden problem, mianowicie balansowanie walk.
Ten cały challenge rating w 5e jest kompletnie niemiarodajny (korzystamy tylko z basic rules).
Na przedostatniej sesji 4 postaciom na 2lvl dałem zadanie zabicia 6 Ghouli (łączny CR 6) i rozwalili
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lisiu: Zajmowałem się przez moment 3e, ale piątki nie ruszałem. CR powinien być w okolicach średniego poziomu drużyny (przy chyba czterech członkach drużyny). Do tego dochodzi element losowy w postaci rzutów i specjalizacje postaci w drużynie, więc CR zawsze będzie dość orientacyjny. Wyczucie jest kluczowe.

Co ja podpowiem? Nie balansuj. CR is a spook, starsze gry (w tym starsze dedeki) radziły sobie bez tego. Pokochaj losowość, zacznij patrzeć na grę
  • Odpowiedz
nie wiem dlaczego to jest tylko CR2

Saving Throws STR +4, DEX +5, WIS +2


@Lisiu: Nie znam 5 edycji ale patrząc przez pryzmat 3 - jest wrażliwy na zaklęcia kontroli tłumu. Ogłuszenie, rozkaz, uśpienie, zauroczenie, migoczące barwy itp. W 5 edycji pewnie się dużo nie zmieniło pod tym względem.
  • Odpowiedz
Rozrasta nam się Strefa Gier Planszowych na Targach HOBBY 2020 ( ͡° ͜ʖ ͡°) W tym roku nowością będzie przestrzeń z Warhammerem od GOSU z Poznania. Przypomnienie: widzimy się 5-6 września 2020 roku na Międzynarodowych Targach Poznańskich (tak, możemy robić targi).

Oprócz Festiwalu Gier Planszowych GRAnat zapraszamy na warsztaty z malowania figurek #warhammer40k #warhammer w tym speed painting, pokazy na żywo i omówienie najnowszych
HOBBY - Rozrasta nam się Strefa Gier Planszowych na Targach HOBBY 2020 ( ͡° ͜ʖ ͡°) W ...

źródło: comment_1597837200pt80uodbnDcdgKb3cSEZi0.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lewymaro: To chyba będzie idealne. Będę musiał znaleźć tylko odpowiednie archetypy postaci by fajnie je dobrać.

@thelightful: Niestety to nie jest to czego szukam. Może jak mi się spodoba to pójdę w stronę bardziej bitewniaka. Ale dzięki wielkie za pomoc.
  • Odpowiedz