@Manny_Ribera: chcesz jaśniej? Herbata jako dobry fitoremediator świetnie pobiera z gleby aluminium. Na terenach zanieczyszczonych, nawet lekko ta roślina będzie akumulowac aluminium w swoich tkankach. Gdy zaparzasz herbatę I dodajesz cytryny czyli zakwaszasz środowisko aluminium zostaje uwolnione do postaci w której o wiele łatwiej się wchłania. dalej podobno osadza się na mielinie i z czasem niszczy komórki nerwowe.
Największą beke mam z mocherów które specjalnie naklejaja serduszka w najbardziej widocznych miejsach i lansują się nimi przed Grażynkami i innymi Bożenkami jakie to one są dobre że wrzuciły pinsiont groszy na Wośp a jak by się takiej pierwszej lepszej Grażynce powiedziało że Owsiak jest za aborcją itd odrazu by bojkotowały całą tą Orkiestre. #wosp #grazyny #gorzkiezale #pdk
@Qziuta12: Ludzie dają te "pinsiont" groszy aby uzyskać nietykalność i swobodę w poruszaniu się po mieście, ponieważ w przeciwnym razie byliby nieustannie atakowani przez hordy żebraków z puszkami krzyczących: daj panie "pinsiont" groszy na wosp...
Pozdrawiam Grażynę, która w poczekalni u lekarza siedzi krzesło w krzesło ze mną i umila sobie czas, natarczywie i obsesyjnie wgapiając się w mój mirkowy świat. I tak nic nie zrozumiesz, więc odpuść, nikczemnico i jak normalna Grażka, porozmawiaj z Januszem obok o problemach z korzonkami. Radę Ci taką dam, jeśli nie chcesz skończyć z rakiem albo przynajmniej z zezem. #oswiadczeniezdupy #nudzesie #wpoczekalni #grazyny
Jadę sobie dzisiaj spokojnie jak codzień autobusem. Niestety nie znalazłem siedzącego miejsca więc stoje sobie na samym końcu autobusu opart o ścianke. Autobus jak to autobus zajeżdża na dworzec, ludzie wsiadają, autobus odjeżdża. Z dworca autobus musi zrobić zakręt 90 stopni wracając na ulice, kierowca zrobił to w dosyć szybkim tempie, ale płynnie i wszystko spoko ale te wszystkie Grażyny co dopiero wsiadły, czekając aż ktoś im zrobi miejsce nie trzymały się
Większość z nas, którzy przynajmniej od czasu do czasu korzystają z usług ZTM, jest narażona na kontakt z typem Trudnego Pasażera. Nie żebym był jakoś specjalnie uprzedzony, bo zwykle mam to poza sferą zainteresowania, ale dziś stałem się nie tylko świadkiem, ale i uczestnikiem pewnych wydarzeń. Trafiła się bowiem istna perełka.
Stoję grzecznie w banku w kolejce, przy każdym okienku wisi napis, ze klienci VIP wchodzą bez kolejki. No i tu akcja
Wbija koleś z koperta gruba jak ze 3 grycanki ustawione obok siebie XD i idzie prosto do okienka. Jakas Grażyna taka typowa, gruba z krótkimi włosami drze morde na cały bank:
jechałam wczoraj pociągiem przez Poznań do Lublina i w Warszawie do przedziału wpakowała się rodzinka:
tatełe Anglik (chyba), mamełe Polka (oboje młodzi dosyć), dwa dzieciaczki powiedzmy 1,5 roku i 4 lata i ich babcia od strony mamy. Pińset kg bagażu, dzieci lekko nadpobudliwe - wszystko rozumiem, ale największą cebulę zrobiła...
dumna babcia trajkocząc głośno, że tak się cieszy, ale Justynko źle trzymasz dziecko i nie kłóć się ze mną przy ludziach, niu-niu-niu dzidziu, powiedz