Ma ktoś jakieś sensowne wytłumaczenie o co chodziło, jak przez pół odcinka Brann miał wywinięte oczy do góry i latał gdzieś tymi wronami, ale właściwie nic się z tego nie wywiązało? xD Zobaczył za ich pomocą co robi NK, ale to i tak nic nie dało przecież
#got #graotron
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@advert: gdyby LOTR zdobył fanów tym, że na koniec pierwszej części Gollum by odciął łeb Frodowi, a w drugiej ciężarna Arwena dostałaby kosę w brzuch od Sarumana na oczach Aragorna, to sztampowa patetyczna bitwa z happy endem mogłaby lekko rozczarować. Nie żebym miał coś do Tolkiena, ale to jednak inny klimat.
  • Odpowiedz
@lewoprawo: zaraz jakiś dzban ci napisze, że to Gra o Tron, a nie saga o NK, a prawda jest taka, że (przynajmniej w mojej interpretacji) NK był najważniejszy... Pokazywał małostkowość ludzi, to, że się między sobą n----------ą, osłabiają, podczas gdy prawdziwe zagrożenie powoli nadciąga razem z zimą... Nie wiem, czy scenarzyści się nie przeliczyli, bo to kto w końcu usiądzie na tym tronie interesuje mnie mniej, szczególnie, że tam są
  • Odpowiedz
Czy amerykańscy scenarzyści nie mają mózgów? Wycinają im jak dostają pierwszą pracę? Tak wyglądają dialogi jak wymyślają scenariusz?

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach