#glupiemirkorpg S01E03


Podczas gdy większość z was skupiła się na przesłuchiwaniu chłopa(który zemdlał jak tylko zobaczył noże i sól przygotowane do „przesłuchania”), jeden z was odważnie zapuścił się w las w celu zbadania źródła wołań.
- RATUNKUUUUU!!! – rozległo się tuż za drzewem przy którym przykucnął gotowy do walki Angrist.
Za drzewem leżała całkiem naga związana dziewczyna, gdy zobaczyła łucznika widocznie się przestraszyła ale szybko opanowała to uczucie i rzuciła cienkim głosem pełnym
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@capekkk: Akcja: staram się wyczytać z ruchu warg co żołnierze mówią do siebie( o ile coś mówią). Oceniam uzbrojenie i pancerz, szukając ewentualnych słabych punktów aby rzucić w nie nożami. Jednocześnie staram się złapać i zatrzymać dziewczynę zanim zrobi krzywdę staruchowi szepcząc jej dyskretnie i czarująco do ucha
"Muszę najpierw wyciągnąć z niego informację, zaczekaj chwilę młoda damo." -widząc złość jaka kierowała dziewczyną, już wiedziałem że nie taki
  • Odpowiedz
@zygmuntt: -Wedle życzenia!
Stosując podany przepis na koniec dodaję małe zaklęcie... "-Seyy-yu'uala", przekazując miksturę z uśmiechem mówię:
-Poszczypie, poparzy.. a i może się coś przyśni.
  • Odpowiedz
#glupiemirkorpg S01E02


Woźnica jest przerażony, zdecydowanie nie tego się spodziewał.
-Panie… błagam, nie zabijajcie mnie, ja zwykły cham i prostak akurat żem tędy przejażdżał i zobaczył pole trupów. Na cóż odzienie i rynsztunek nieboszczykom? Jom rzepę na targu chcioł sprzedać i dzieckom przyodziewek kupić. Zamierzałem wynająć grabarzy i pochówek waszmościom dać ale wyście żywi się okazali…
Część o rzepie szybko potwierdził wyczynowym skokiem na wóz jeden z towarzyszy , boleśnie sobie przy tym
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy przy każdej odpowiedzi mamy pisać te swoje imienia, umiejętności itp.?


@JahMuffin: nie, w spojlerze będzie wszystko opisane (ale nie dziś ;) ) generalnie będe używał nicków a nie imion, będzie łatwiej.
  • Odpowiedz
@darthbob: Zygmunt, człowiek który przeżył ponad 40 wiosen. Szpakowaty, dobrze zbudowany, z pięknymi gęstymi wąsami rozciągającymi się aż do połowy policzków. Wiele blizn na plecach dało się łatwo zauważyć gdy był bez koszuli. Szare oczy zlewały się z jego zadbanymi włosami. Wszystkiemu przyglądał się z pewnej odległości, o dziwo wszystko rozumiejąc.
Umiejętność: czytanie z ruchu warg
-------
Akcja: Podchodząc do wozu zabiera swoje rzeczy: komplet noży do rzucania, torbę ze
  • Odpowiedz
#glupiemirkorpg S02E01
Obudził was deszcz, wszyscy leżycie na wielkiej, częściowo zakopanej w ziemi, metalowej płycie pośrodku lasu. Jesteście kompletnie nadzy i zmarznięci. Dobiega do was piękny śpiew jakiegoś leśnego ptaka, nikt z was nie rozpoznaje tego gatunku, nikt z was nie rozpoznaje tych drzew, nikt nie rozpoznaje siebie… ani dziadka który zdejmuje buta z zaczynającej się lekko ruszać postaci i układa tego buta na wozie…
Dziadek spojrzał na was z przerażeniem w
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darthbob: Valdrik, lat 30. Wysoki, nie wyróżniający się umięśnieniem mężczyzna. Krótkie blond włosy i zazwyczaj zadbana broda, chociaż teraz jest w nieładzie.
Umiejętność: strzelanie z łuku
Akcja: Obudzony krzykami innych i deszczem smagającym po twarzy, wstaję i nerwowo rozglądam się na boki. Po chwili chowam się pod koronę jednego z drzew i przyglądam, jak @dlugi_ przepytuje woźnicę. Zręcznie wskakuje na wóz i siadam na zydelku. Zauważam łuk i strzały,
  • Odpowiedz
Ankieta dotycząca sposbu prowadzenia sesji #glupiemirkorpg trwa, tymczasem wybierzmy świat w jakim będzie się działa przygoda.

Jaki świat gry preferujesz

  • Średniowieczne fantasy 38.7% (24)
  • Daleka przyszłość - baza kosmiczna 4.8% (3)
  • Postapokaliptyczny świat 19.4% (12)
  • Dziki zachód 4.8% (3)
  • Współczesność - Superohaterowie 4.8% (3)
  • Prehistoria 8.1% (5)
  • Inne: komentarz 4.8% (3)
  • Serwerowania wykopu 14.5% (9)

Oddanych głosów: 62

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darthbob: bronie palne ograniczyć do tych z dzikiego zachodu, jebła b---a parowa nie atomowa, świat pomału wstaje na nogi, ale zacofańce, które przez długi czas były odłączone od cywilizacji wykształcili umiejętności w posługiwaniu się bronią białą, do tego stopnia, że potrafią kontrować b--ń palną. Do tego nadmiar pary w atmosferze spowodował wyewoluowanie człowieka, co dało mu moce magiczne. Pewna grupa ludzi, która schroniła się pod ziemią i przez dłuższy czas
  • Odpowiedz
Drodzy Mircy, na prośbę @Refusek ruszamy z drugą edycją #glupiemirkorpg.

Na początek trzeba ustalić formę. zaproponuję kilka, jeśli macie inną propozycję to zachęcam do komentowania.
W drugim kroku ustalimy świat w jakim dziać się będzie historia (możecie podawać miasta.... to znaczy propozycje: czy fantasy, sci-fi, współczesność, świat demonów, pokemony, kucyki, cokolwiek)

Niektórzy mogą się zastanawiać o co chodzi z tym #glupiemirkorpg: to takie #glupiewykopowezabawy gdzie prowadzę

Jaka forma by Cię interesowała

  • Każdy ma swoją postać, każdy opisuje co robi, 3 najlepsze (ilość plusów) komentarz są brane do historii. 14.3% (3)
  • Każdy ma swoją postać, każdy opisuje co robi, 3 komentarze (wybór OP) są brane do historii. 4.8% (1)
  • Każdy ma swoją postać, każdy opisuje co robi, wszystkie komentarze są brane pod uwagę, w tym wypadku obowiązują zapisy i tworzenie postaci na priv. 38.1% (8)
  • Jest jeden główny bohater, najlepszy komentarz (ilość plusów) jest uwzględniany w historii. 19.0% (4)
  • Jest jeden główny bohater, są podane opcje w formie ankiety. 9.5% (2)
  • Nie interesuje mnie to, ale lubię ankiety więc głosuję. 14.3% (3)

Oddanych głosów: 21

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darthbob: a opcja, że każdy ma swoją postać, każdy opisuje co robi, wszystkie komentarze są brane pod uwagę (chyba, że op stwierdzi, że koment był z d--y) expa dostają najlepsze zdaniem Opa (wg jego uznania bo jest opem)
  • Odpowiedz
#glupiemirkorpg
Epilog
Armia pod dowództwem Gellinga wyruszyła przed południem aby zniszczyć osady elfów i wybić ich co do jednego. W sumie to Gelling nie pamięta już dlaczego tak bardzo ich nienawidzi, może po prostu lubi słuchać elfich krzyków? Wódz jechał na swym czarnym koniu i nie krył zadowolenia, nie spodziewał się że zostanie wybrany, zamierzał już poprzeć kandydaturę krasnoluda (tylko jego zaakceptowaliby pozostali generałowie bez większych protestów) kiedy do namiotu
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#glupiemirkorpg
Mało nas, widzę, że mój poziom spada albo się znudziło, proponuję więc jedną z 2 opcji:
1. Kończymy tą przygodę, robię epilog (już się da) i za kilka tygodni ruszamy od nowa w krótszej serii (pewnie kilkuodcinkowe przygody, przemyślę)
2. kontynuujemy ale w zmienionej formie, w jednym wątku trwa przygoda każda postać opisuje tylko i wyłącznie swoje działania, ja reaguje i opowiadam o działaniach NPC lub co się dzieje

Co robimy z glupiemirkorpg

  • Koniec przygody, za jakiś czas kolejna edycja 62.5% (10)
  • Zmiana formy - wymaga aktywności 37.5% (6)

Oddanych głosów: 16

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"przeszukuję zwłoki elfa i znajduję worek pełen złota i zaklęty sztylet

@capekkk: w formie zmienionej coś takiego zdecydowanie odpada, do tej pory było to akceptowalne bo i tak plusy decydowały.
  • Odpowiedz
#glupiemirkorpg
Sesja RPG dla Mirków, zapraszam wszystkich do zabawy, można dołączyć w każdej chwili, wystarczy napisać co robisz.

W ostatnich odcinkach

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darthbob: Mimo braku pełnego wsparcia Gellinga z mojej strony, jest on moim przełożonym i muszę akceptować jego rozkazy. Udaję się do namiotu, w którym mogę się zaopatrzyć i biorę dla siebię kolczugę. Będzie mnie chroniła wystarczająco dobrze a nie będzie krępowała ruchów. Do niej dobieram sobie stalowy hełm, na którym widnieje rozwarta paszcza węża. Biorę także truciznę paraliżującą, którą rozcieram w pochwach swoich mieczy. Do tego biorę podstawowy ekwipunek, typu
  • Odpowiedz
@darthbob: Jako, że jestem nowy w obozie, powędrowałem do namiotu zbrojowni zaraz za @Angrist . Znalazłem pasującą na mnie średnią zbroje i dopasowaną tarczę. Po wyjściu z namiotu szybko wzrokiem znalazłem namiot, przy którym kszątali się kapłani.
- Heej bracia. Wspomóżcie mnie i moich modlitwą od czasu do czasu i niech wam się w podróży wiedzie, w imię potęgi Thora. - Łapię w uścisku stojącego najbliżej mnie człowieka i
  • Odpowiedz
#glupiemirkorpg
Sesja RPG dla Mirków, zapraszam wszystkich do zabawy, można dołączyć w każdej chwili, wystarczy napisać co robisz.

Demon nie zostawił po sobie żadnych śladów, ani materialnych ani niematerialnych, nie wiadomo czy jeszcze się tu gdzieś nie czai... @mojemacki pobłogosławił całą drużynę i ustawił się w pozycji bojowej, @capekk skrzywił się widocznie i jego postać rozmyła się w powietrzu. @Angrist zaczął dokładnie przeszukiwać ziemię w namiocie, ściany i wejście,
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darthbob: -Dowódco. Nic już tutaj nie zdziałamy. Demon też nie ma tu już czego szukać, więc raczej się nie pojawi. Powinniśmy trzymać się blisko innych ważnych osobistości. -Mówiąc to do głowy przyszedł mi nowy dowódca wojsk- Gelling. Wybiegam z namiotu i czym prędzej udaję się do jego namiotu.
  • Odpowiedz
Kupuje ekspersko magyję światło
@darthbob: Jeśli znajdujemy się w stałym obozie i dostajemy polecenie wymarszu to przed wymarciem rzucam czar Punkt Orientacyjny Lloyda.
Else, stoję napięty ze swoim młotem i staram się wyczuć jakiekolwiek zagrożenie, wyraźnie patrzając na towarzyszy.
  • Odpowiedz
#glupiemirkorpg
Sesja RPG dla Mirków, zapraszam wszystkich do zabawy, można dołączyć w każdej chwili, wystarczy napisać co robisz.

-Dowódco! Demony kolejny raz zaatakowały!- uzbrojony w dwa miecze @Angrist wykrzyczał to wbiegając do namiotu Hurryka.
-Co? Jak demony? Gdzie demony? - odpowiedział wyrwany ze snu Hurryk
-Cela elfa
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darthbob: Dobywam swój młot i wyciągam go oburącz przed siebie. W skupieniu inkantuje czar błogosławieństwa i rzucam go na wszystkich, będących w zasięgu towarzyszy. Po czym ustawiam się w pozycji bojowej oczekując na dalszy rozwój sytuacji.
  • Odpowiedz
@darthbob: Ja prosiłem o zaawansowaną magię ( ͡º ͜ʖ͡º)
Słysząc te "podniosłe" kapłańskie modły @mojemacki krzywię się lekko. Nigdy nie byłem fanem magii światła. Stoi ona niejako w sprzeczności z naturą drowów. Nawet tych, którzy zdecydowali się żyć na powierzchni. Zakręciłem lekko mieczem i wypowiadam słowa zaklęcia rozmycia rzucając je na siebie. Natychmiast kiedy kończę, moja postać staje się niewyraźna, jej obraz faluje i
  • Odpowiedz
#glupiemirkorpg
Sesja RPG dla Mirków, zapraszam wszystkich do zabawy, można dołączyć w każdej chwili, wystarczy napisać co robisz.

-Dowódco! Demony kolejny raz zaatakowały!- uzbrojony w dwa miecze @Angrist wykrzyczał to wbiegając do namiotu Hurryka.
-Co? Jak demony? Gdzie demony? - odpowiedział wyrwany ze snu Hurryk
-Cela elfa
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#glupiemirkorpg
Sesja RPG dla Mirków, zapraszam wszystkich do zabawy, można dołączyć w każdej chwili, wystarczy napisać co robisz.

-Dowódco! Demony kolejny raz zaatakowały!- uzbrojony w dwa miecze @Angrist wykrzyczał to wbiegając do namiotu Hurryka.
-Co? Jak demony? Gdzie demony? - odpowiedział wyrwany ze snu Hurryk
-Cela elfa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#glupiemirkorpg
Prowadzę sesję RPG dla Mirków, dziś odcinek 13 ale zapraszam wszystkich do zabawy, można dołączyć w każdej chwili, wystarczy napisać co robisz.

W drużynie zapanowała konsternacja, przecież sugerowaliście Hurrykowi poparcie Zorgruna.
Gelling Ściskając w ręku depeszę od Króla Mroźnej Góry zwrócił się do swoich osobistych strażników (całkowicie ignorując wasze pokłony i inne uprzejmości):
-Zamknijcie elfa w anty-magicznej celi, negocjacje rozpoczniemy rano.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darthbob: "K---a, zamiast od razu negocjować to nie, poczekajmy do rana, aż moje dupsko świeżego dowódcy otrzeźwieje" -W myślach złorzeczę w stronę Gellinga.
Biegnę do namiotu Hurryka. W każdej ręce mam miecz, jestem gotów na kolejne ataki. Wbiegam do jego namiotu i wybudzam go krzycząc. -Dowódco! Demony kolejny raz zaatakowały!
  • Odpowiedz
@darthbob: Biegłem za @m00n 'em. W trakcie gdy on penetruje zwłoki, ja za użyciem zaklęcia magiczne oko przeszukuje okolicę w celu zbadania dalszych śladów (zbieram jeśli widzę coś ciekawego i zapamiętuję szczegóły) po czym wraz z m00nem bięgnę szukać reszty ekipy.
- Cóżeś to za pierścień waszmościu m00n wygrabił? - zapytuje w biegu.
  • Odpowiedz
#glupiemirkorpg #rpg #glupiewykopowezabawy #grybezpradu #sesjarpg #fantasy
Mam dziś masę na głowie dlatego krótko(info: aby dołączyć do zabawy wystarczy skomentować):

Hurryk rozgląda się po twarzach ludzi ze swojego oddziału, jego oczy ciągle czerwone po wylanych łzach po stracie ojca są już suche, mimo to widać, że jest na skraju załamania. Jest całkowicie bezradny, jak mały hipogryf. Lekko trzęsącym się głosem zwraca się do
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darthbob: Podchodzę do reszty rekrutów i głosem, którego nie usłyszy Hurryk. - Pany, co tu się o--------y? Czyżbyśmy nie zalecali innej opcyji? Ten ma się dobrze na umyśle? Ten pijak w ogóle potrafi dowodzić?
  • Odpowiedz
@darthbob: Czekam na to co powie nowy dowódca, o przydział/nowe zadanie i czy wyjaśniła się sprawa z elfią delegacją. W międzyczasie przeglądam moją nową księgę zaklęć i ucze się kilku nowych sztuczek. Kwasowa nawałnic ostrzy- ciekawe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@darthbob: Z wypiętą piersią, udaję się w stronę stołu, przy którym obradują generałowie. Po drodze przepycham elfiego emisariusza.
- Mości generałowie - Zaczynam mocnym głosem - Wieści od Króla Mroźnej Góry przynosze. W ręki Hurryka trafić miały, ale skoro martwy, to każdy inny generał dobry będzie. - Wyciągam zalakowany woskową pieczęcią list i kładę go na stole. - Ja żem Mojemacki Błyskotarczy, z rozkazu Króla oddaje się pod wasze rozkazy.
  • Odpowiedz
@darthbob: Stoję z boku i przysłuchuję się kłótniom dochodzącym z namiotu. Zawsze śmieszyła mnie chęć niektórych do zabawy w politykę.
- Wiadomo przecież, że nie chodzi im tylko o zwycięstwo. - zwracam się do kompanów pogardliwym głosem, wskazując na namiot - Chcą być ustawieni po zakończeniu wojny. Wrócić do stolicy w glorii i chwale. No, może poza Gellingiem. Słyszałem, że chory z niego s-------n. Ale może teraz właśnie kogoś takiego
  • Odpowiedz
@darthbob: Zastanaiwm się czy rzuciłem odpowiednie zaklęcie i coś mi się pokićkało przy inkantacji i zamiast trzęsienia ziemii, nie rzuciłem czaru przyzwanie krasnoluda. Ehh dziwnie działa ta dzika magia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Podchodzę do leżących krasnoludów i mówię. Nigdy nie odmawiajci mi picia mojego bimbru :) To może teraz po łyczku i pomożecie nam przy eskorcie do dowódcy?

Pytam naszego nowego kolegi @mojemacki czy
  • Odpowiedz
@darthbob:

Kupuje : magie ognia

Malym plomyczkiem przypalam wlasna rane by nie krwawila. Ide po miecz ktorym rzucilem w krasnoluda. Z pogarda patrze jak krasnolud podnosi sie z
  • Odpowiedz
@darthbob: W między czasie trwania zaklęcia rzuconego przez m00n'a, podchodzę do zabitego kapłana, przeszukuję dyskretnie i znajduję wisiorek z kamieniem wbitym w okrągłą monetę, który świeci się na identyczny kolor, co tajemnicza kula nad ręką dyplomaty. Powijam, rzecz jasna.
Następnie, leżącym obok długim w c--j kijem próbuję odepchnąć upuszczone kusze od ich właścicieli, lecz udało się tylko jedną. Oddalam się i skupiam wzrok na ciemno-zielonym, poruszającym się obiekcie na niebie...
  • Odpowiedz
Krasnoludy ładują pośpiesznie kusze nie spuszczając wzroku z pozostałego przy życiu elfa...


@darthbob: ... szybko wstalem z osobnika, ktorego przed sekundami obezwladnilem. Uslyszalem dzwiek zwalnianych beltow z kusz dwoch pozostalych krasnoludow. Wiedzialem ze moze byc za pozno, jednak dalem rade - jeden belt wbil sie w tarcze na wysokosci mej glowy, drugi natomiast musnal moje udo raniac mnie lekko. Na szczescie w Elfa nie trafil.
Z w---------m rzucam wlasnym mieczem w jednego
  • Odpowiedz
@darthbob: Szybkim ruchem zaslaniam Elfa z uniesionym mieczem i tarcza. Zdenerwowanym glosem tlumacze:
- Prowadzimy Ich do naszego dowodcy, opusccie bron i lepiej opowiedzcie co tutaj sie wydarzylo.
  • Odpowiedz
@darthbob: Podbiegam do @Refusek: i łapiąc jego łuk, pochylam ku ziemi. -Czekaj! Jeden z nich to jeden z bogatszych handlarzy, jak mniemam.
Pytam spokojniejszym tonem handlarza, z czyjego polecenia przewoził tyle towarów jednym kursem i dokąd zmierza. W zamysłach mam ofertę eskorty w zamian, za pozostałości przetrwałych dóbr, jeżeli jego celem są okolice nam po drodze.
  • Odpowiedz
@darthbob: -Hmm, zaufać im, czy nie? - Mówię do siebię pod nosem, ale i tak nikt mnie nie usłyszał, bo w końcu jestem daleko, obok dowódcy. Decyduje się zanieść rannych do tego elfa, jednocześnie ukrywając swoją podejrzliwość, a prawą ręke ciągle trzymam obok kieszeni, w której znajduje sie sztylet - element wyposażenia który dostaliśmy przed bitwą. Dlaczego trzymam ręke blisko sztyletu? Cóż, nie wiadomo co te elfy odpierdzielą...
  • Odpowiedz
@darthbob: Lekko ranny zostalem zaprowadzony do Elfa, ten swoja magia szybko wyleczyl moje rany. Podal pomocna dlon bym wstal na nogi.

Niby s------l.. ale mily - pomyslalem.

Podziekowalem patrzac mu prosto w oczy, a z nich odczytalem, ze demony to dopiero poczatek naszej przygody w drodze do Harreka.

Zawolany przez @JahMuffin oczywiscie oferuje pomoc przy transporcie @pinkspiider.
  • Odpowiedz