Z cyklu #gimbynieznajo #mirkohooligans #gornikzabrze #ruchchorzow #gkskatowice #wislakrakow #gkstychy
Opis kibica GieKSy
Jedne z najważniejszych na ten czas wydarzeń na polskiej scenie chuliganskiej. I podejrzewam że już nigdy nawet gimbynieprzezyjo tego co my wtedy.
17.01.1998 – Turniej w „Spodku”

Osiemnaście lat temu miało miejsce wydarzenie które przeszło do annałów polskiej sceny kibicowskiej.

Na początku statystyka: Ruchu – 2000, GKS-u 1500, Górnika 1000, ŁKS-u z Tychami 200, Wisły 200, Rakowa z Odrą 150,
Jak tak słucham wywiadów pomeczowych to #zaglebiesosnowiec jest kolejną drużyną po #gkskatowice, której poleciłbym wysłanie psychologa do szatni. Że "to skandal, że nie wygraliśmy 3:0, że przeciwnik powinien się położyć słysząc nazwę ZS. Tak w ogóle to jesteśmy od wszystkich lepsi i nie wiemy czemu jesteśmy na 14 miejscu, ale na pewno nie dlatego, że obrona #odraopole jest lepsza niż nasi napastnicy." Gieksy już się nie da uratować, razem z trenerem
@Lokap: Amen, dokładnie te same przemyślenia. Szczególnie, że ZS to w tabeli wszechczasów raptem parę pozycji nad Odrą.

Buta, arogancja i pycha. Odra ma świetną obrońe i GKS nie miał żadnej sytuacji, a ZS może z 3 (i my też 3). Co mówi piłkarz ZS/GKS po meczu "nooo przeciwnik się bronił w 11 (bzdura), to nie dało się grać, inaczej to by było z 3:0".

Co mówi piłkarz Odry po wygranym
Mówcie sobie co chcecie o #gkskatowice ale dla mnie trochę dziwne, że takie miasto jak Katowice w ogóle nie inwestują w piłkę nożną. Miasto wojewódzkie, obok Gliwic chyba najlepiej rozwijające się na Śląsku, a w piłkę nożną nic nie chcą zainwestować. Hokej mają, siatkarzy w plus lidze a GKS wciąż w pierwszej lidze na rdzawej Bukowej. Każde większe miasto w PL ma jakiegoś przedstawiciela w eklasie: Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Białystok,
Na największym fanpage'u kibiców katowickiej GieKSy pojawił się ciekawy kawał, będący jednocześnie świetną anegdotką do obecnej sytuacji klubu:

Andrzej miał grubego i starego jamnika. Pewnego dnia ten jamnik przychodzi do niego i mówi:
-Słuchaj Andrzej, weź mnie wystaw na wyścigi chartów.
-Zdziwiony patrzy na jamnika...
-No stary, weź mnie wystaw, wygram.
-Gościu myśli, kurde zwariowałem jamnik do mnie gada...
-No weź mi zaufaj, mówię ci, wygram na bank. No uwierz we mnie.