@Dev321: Na banjo nie grałem, ukulele nawet mam 6 strunowe (tzw. gitalele), ale generalnie nie lubię bo słabo stroi taka zabawka ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Hej #warszawa, czy może ktoś spod tagów #gitara #gitaraelektryczna poleci kogoś, kto tanio wyreguluję mi gitarkę? Taki ogólny przegląd, menura, akcja strun itp.
Niekoniecznie lutnik, nawet najlepiej nie bo oni się cenią raczej mocno, a mi wystarczy ktoś kto po prostu się na tym zna i na tym dorabia.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rezix: po prostu poczytałem trochę Twoich postów, mądrze piszesz, obejrzałem filmiki z gitarą i byłem ciekaw, nic więcej, ja mam prawie 28, zacząłem grać, gdy mialem 22 lata, akurat posypało mi się zdrowie i miałem dużo czasu i niemal w całości poświęciłem go na granie. Myślę, że juz 10000 godzin z gitarą za mną i chociaż włożyłem w to dużo pracy to na początku nigdy nie podejrzewałbym siebie, że będę
  • Odpowiedz
@Rezix: Ja się z Tobą nie zgodzę. Rywalizacja i porównywanie się z innymi to bardzo naturalna sprawa. Od wiek wieków człowiek musiał się porównywać z innymi. Rywalizacja międzyludzka miała zwykle na celu progres. Np. Pan X sprzedając swoje bułki porównywał towar z Panem Y, tym samym zawsze starał się mieć najlepsze bułki, na pewno lepsze od yka. Gdyby nie rywalizacja spocząłby na laurach bo przecież konkurencji nie ma. Samiec w
  • Odpowiedz
@cinek687: Już pomijając temat sprzedaży Twoich wioseł, wpadł mi jeszcze jeden sposób na rozwiązanie problemu szybkiego przestrajania (a raczej grania w 2 strojach na jednej gitarze).
Zakładając że grasz w E i DDrop:
Stroisz gitarę do D, i trochę przerabiasz utwory które grałeś w DDrop. Jak potrzebujesz grac w E, zakładasz kapodaster. Albo tez przerabiasz odrobinę utwory. Ja swojego RG mam nastrojonego do D i jakoś tak kiedyś na to
  • Odpowiedz
Cześć, mam bardzo dziwny problem z gitarą i szukam pomocy zanim pójdę do lutnika i ten skasuje kilka stów.
Gitara to aktywny bas Yamaha RBX 374.

Dzień 1: Zarówno po podłączeniu do pieca jak i do miksera w sali prób basu nie było praktycznie słychać. Po rozkręceniu obu tych urządzeń na 100% powinno mi rozwalić bębenki, a zamiast tego było słychać dźwięk bardzo słabej jakości i niezbyt głośno, takie pierdzenie. Pomyślałem, że to
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zuchwaly_Pstronk: Powiedziałbym, że takie zagrywki to bardziej amerykański folk niż blues, takie utwory tagowane są jako "americana", "country", road music" itd. Oczywiście nastroje bywają różne, bo tak samo można by oznaczyć jakiś farmerski chicken picking, no ale tak już jest, że spektrum szerokie. Faktycznie paradoksem jest, że większość korzysta ze skali bluesowej, a niekoniecznie czystym bluesem jest, no ale nic nie jest czarno białe, a elementy gatunków łączą się. :))
  • Odpowiedz
Zna ktoś jeszcze jakieś fajne sekwencje akordów? Jak one się w ogóle nazywały? Takie, że można zagrać na każdych progach.

W tym przypadku jest to klasyczna sekwencja (Pentatonika Major w D). Akordy jakie gram to H, E i F#, czyli klasyczny blues.

Bym sobie jeszcze pod coś pograł, ale nie wiem pod co.

Wrzucam
R.....x - Zna ktoś jeszcze jakieś fajne sekwencje akordów? Jak one się w ogóle nazywa...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rezix: chciałem już Ci wcześniej napisać, że wykonujesz dużo zbędnych ruchów, np kiedy grasz rytmicznie, co do progresji, polecam standardy np Thrill is gone, sky is crying zobacz jakie tam są akordy i graj do tego, w temacie bluesa polecam 2 stronki justinguitar i fretjam, ucz się licków i potem je modyfikuj zmieniając kilka dźwięków, twórz w głowie bank licków, musisz najpierw usłyszeć to co grasz, najlepiej śpiewać je pod
  • Odpowiedz