Kolejny artykuł z serii "słoiki i Warszawka":

http://forsal.pl/artykuly/843672,stolica-pepek-swiata-jak-warszawocentryzm-niszczy-zycie-gospodarcze-kraju.html

Kolejny artykuł robiony moim zdaniem "pod tezę", że Polska jest "stolicocentryczna". W Warszawie mieszka niewielki procent Polaków, co sytuuje nas bliżej krajów o podobnej charakterystyce (Niemcy, Włochy), co do których nie można powiedzieć, że ich stolica się wybija. Warszawa nie dominuje zarówno w sporcie, jak i edukacji, a metro przytaczane jest częściej żartobliwie. Nawet na Wykopie tag #warszawa jest poza podium (licząc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nightmaar: Nie do konca tutaj chodzi o "sloiki i warszawka", a bardziej wlasnie o to, ze mimo iz w Warszawie mieszka relatywnie niewielu Polakow to ma ona decydujacy udzial w zyciu kraju, co jest sytuacja wlasnie atypowa porownujac z Niemcami czy Stanami.

Abstrahujac od warszawocentrycznej medialnej narracji, bo nie jest ona novum, to nie wiem skad jestes, ale proponuje serio przejechac sie do innych miast na dluzej i porownac. Ja jestem
a.....o - @nightmaar: Nie do konca tutaj chodzi o "sloiki i warszawka", a bardziej wl...

źródło: comment_cT562x6eV8ePfAZBGC5GU6AIGh5SidlE.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@nightmaar: Ten artykuł to jedna, wielka bzdura. Mieszkam w Warszawie 4 lata i nigdy nie zauważyłem warszawocentryzmu. Nigdy nie spostrzegłem gardzenia prowincją, zwłaszcza, że większość miasta tworzy prowincja, więc gdzie tu sens?

Czepianie się przez autora tego, że konsultant nie wiedział, gdzie jest małe miasteczko (czy wieś) o nazwie Brenna jest wręcz nadgorliwością... To tak jakbym kazał autorowi skojarzyć, gdzie są dajmy na to Kulesze Kościelne. Nie będzie wiedział bez
  • Odpowiedz