Ale dzisiaj słaby krening zrobiłem widzofie. To pewnie przez to że od rana zjadłem tylko pół kajzerki i jajko. Dobra dieta to podstawa, czego dzisiaj ewidentnie zabrakło
Drugi dzień kołchoztransu w tym roku no i było jeszcze gorzy nisz wczorej. Menczarnia z podpianiem naczepy, bo znowu jakaś debilna zmiana samochoduw. Raz, że nigdy nie chce się dobrzy spjonć, dwa, podpory się skręca 15 minut w jedną stronę, a trzy, był śnieg, więć Chop kręcił kołami w miejscu. Wiater przez całą noc, 8 godzin szumu, świszczenia, telepania, a do tego śnieg razem z błotem