Wydaje mi się że wrócił stary Kubica. Wróciła sportowa złość, mówi otwarcie o rywalizacji z kolegą z zespołu, znowu potrafi narzekać na zespół, takiego go pamiętam sprzed 10 lat, dążącego do perfekcji. W pełni skupiony na zadaniu, żeby być najlepszym. Nawet kiedy wygrał wyścig w Kanadzie 2008 to nie cieszył się zbytnio z zespołem i nie świętował tylko już się skupiał na kolejnym GP. W 2017 i 2018 był całkiem inny, gdy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czego oni chcą, przecież Pan Kierowca zajął 14 miejsce w swoich debiutanckich jazdach w sezonie 2019, pokonując m.in. Sebastiana Vettela, Maxa Verstappena oraz Kimiego Raikkonena ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pdk
  • Odpowiedz
@JHardy: no widać frustracje, a najgorsze, że co on może zrobić. 2 dni im uciekły i tego już nie odrobią (przynajmniej na początek sezonu). Kiedy Kubica dzisiaj jeździ i sprawdzają czy bolid w ogóle działa i funkcjonuje poprawnie, inni cisną już hot lapsy i dopracowywują ze swoimi inżynierami swoje bolidy pod siebie... no cóż... trzymać kciuki nam pozostało
  • Odpowiedz
@StraznikZawartosci nie wpompowano 50 baniek na zespół z problemami tylko wydano pieniądze na reklamę na bolidzie na cały rok.
Koncern paliwowy + F1, królowa sportów motorowych. Czaisz te powiązanie czy jeszcze nie?
  • Odpowiedz