Zastanawiało was kiedyś czemu prawie cała rosyjska kadra państwowa wygląda jak nielegalni okupanci rozpadającego się pustostanu w Nowosybirsku, którego przerobiono na lokalne centrum degustacji dezodorantów, ale z jednym wyjątkiem? Tak, ten cały "Ławrow". Jak pięść do nosa, płatek do kożucha, turysta w gronie swojaków. Taki trochę farmer z Teksasu, amerykańska szczęka, wysoka głowa, anglosaskie 1,88 wzrostu, a nie karłowate ruskie geny replikowane w wyniku gwałtów nkwdzistów na ludach koczowniczych.
Otóż nie jest
Otóż nie jest
































A gwoli tego, że mnie zablokował to odpowiem w oddzielnym wpisie.
Rosja to największe powierzchniowo państwo przez który w historii przetoczył się rożne ludy i narody.
Rozciąga się przez wiele stref klimatycznych i różnice w fenotypie Rosjan niekonieczne wynikają z ,,mieszania się", ale z adaptacji do lokalnych warunków.
W Rosji są miarę ciepłe nadczarnomorski stepy, umiarkowane centrum i zimną północ -