Błędy rodzicielstwa. Dziś widziałam, jak dzieciak położył się na ziemi w sklepie, zaczął w nią walić rękami i nogami i krzyczeć. Matka nad nim stała i prosiła, żeby przestał, aż w końcu zgodziła się kupić to co chciał. BŁĄD! Moja mama załatwiła mnie w podobnej sytuacji tak, że zaczęła sobie iść. Po chwili już posłusznie za nią truchtałam ;_;
@mikroblog: Mamina mi zawsze kupowała ;< (KUP MI KUP MI). Ale wtedy to byłam jakaś zachłanna podobno więc zrobiłam scenę
Ehehehe, a kiedyś w górach była zamieć i sie zgubiłam. Mama mnie szukała długo i prawie zemdlała ze strachu, aż znalazła w barze gdzie piłam sobie colę i gadałam z panią barmanką :D
Miałam do załatwienia sprawę, dzień wcześniej dowiedziałam się, że mogę to zrobić między 9-13. Dla pewności sprawdziłam jeszcze godziny otwarcia w internetach. Przezornie zjawiam się na miejscu tuż po 12. Pani przywitała mnie w drzwiach słowami "Boże, jeszcze ktoś? Dziś do 12 było czynne". Na co ja, że dowiadywałam się, że do 13. "TO NIE WIDZI PANI KARTKI
przesyłam plik z laptopa na laptopa, prędkość pobierania z sieci udostępniania porażka, 1 MB/s a plik 4 GB... i czas jeszcze się wydłuża (ponad godzina). jakieś pomysły?
#firstworldproblems #tyleprzegrac #oswiadczenie #dziendobry
Ehehehe, a kiedyś w górach była zamieć i sie zgubiłam. Mama mnie szukała długo i prawie zemdlała ze strachu, aż znalazła w barze gdzie piłam sobie colę i gadałam z panią barmanką :D