@Alver: tzn. ja sobie to tłumaczę w ten sposób: powiedzmy, że chcę czegoś-->>wyobrażam sobie co będzie gdy w końcu tak będzie-->>uświadamiam sobie, że praktycznie nic się nie zmieni/na dłuższą metę brak profitu-->>nie w------m się, że tego nie mam.

to działa w obie strony.

innymi słowy zaburzyłem sobie na swoją korzyść układ nagrody a przynajmniej takie odnoszę wrażenie
  • Odpowiedz