48 139 - 63 = 48 076

Dzień trzeci #festive500
Generalnie dzień zły, bo noga nie podawała ani trochę, wiatr 9000km/h do tego boczny (ty ch...!), sebixy w Audi oczywiście pierwszy raz widziały kogoś na rowerze etc. Ale z drugiej strony 10 km podjazdu, później 20 km zjazdu, później trochę płasko, znowu prawie 10 km w górę po serpentynach, a później już i w górę i w dół. Idealny asfalt, piękne
wspodnicynamtb - 48 139 - 63 = 48 076

Dzień trzeci #festive500 
Generalnie dzień ...

źródło: comment_90rCHWdoBlzwwYgnYZ0itEgext9JDc2k.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@impa: żodyn, zwykle jestem miły. To spory wyczyn 110km w to świąteczne obżarstwo. Ja ledwo 5km dzisiaj przebiegłem i musiałem szybko wrócić uzupełnić niedobory pierogów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
49488 - 111 = 49377

#festive500 - dzień 2, pierwszy w którym miałem czas na normalny trening. Korzystając z dobrej pogody wyciągnąłem podstępem @kozio23 na małe #100km. Tradycyjna wschodnia rudnka "płaska acz urokliwa". Takiem tam #chwalesie #pokazrower : #szosa. Rychtarski chyba już w finalnej formie (jedyne co bym jeszcze to koszyki na bidony jakieś bardziej elo). Jak pobłogosławi kiedyś pieniędzmi
lubfarmaceute - 49488 - 111 = 49377

#festive500 - dzień 2, pierwszy w którym miałem ...

źródło: comment_9Zd1NuGjMxWZ6hdV1OBSiE0XxCGqhkqx.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

49 850 - 155 = 49 695

#festive500 dzień 2, czyli podróże z i pod wiatr. Bo w drodze do Czech wiało w twarz, a z powrotem w dupę. Wziąłem Mariusza, więc nieco się wlokłem, szosą bym to znacznie szybciej opędzlował. Ubrałem się za ciepło, co też wpływało na lekki dyskomfort w pierwszej połowie trasy. Na powrocie złapałem gumę na 40 km przed Opolem, niestety nowa dętka puszczała gdzieś powietrze,
fixie - 49 850 - 155 = 49 695

#festive500 dzień 2, czyli podróże z i pod wiatr. Bo...

źródło: comment_JJKDVGyDUaUzMcaxc7wFJWOcUlbSRj4M.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maciejbo1: wytrenowanie (; w wakacje podczas jednej z jazd przez 180 km nic nie jadłem, wypiłem jeden bidon - ale potem był zjazd, którego nie powstydziłby się Hermann Maier.
  • Odpowiedz
50 184 - 101 = 50 083

Jak to zwykle bywa z @lubfarmaceute. Planuje człowiek spokojne 50, umawia się na 75 a wychodzi 100.

Było warto. Mimo końca grudnia 10'C i słońce, tylko na kawałku dopadł nas jakiś dziwny konwekcyjny opad śniego-grado-deszczu, wprost z błękitnego nieba.
Hint na przyszłość: jeśli macie gdzie-jedźcie lasem. Temperatura sprawia, ze budzi się on do życia zapewniając niesamowite
kozio23 - 50 184 - 101 = 50 083

Jak to zwykle bywa z @lubfarmaceute. Planuje człow...

źródło: comment_wESyVYwkRQDH4rXrprfu5f3nc0FWmcuq.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

50878 - 60 = 50818

Drugi dzień #festive500: spotkałam trzy osoby na rowerach! Ojca i syna wjeżdżających na MTB na Ostrą, chwilę podjechaliśmy razem, później oni w las, a ja w dół oraz szosowca już przed Limanową i spokojnie dojechaliśmy sobie razem do centrum. Człowiek się cieszy jak spotka kogoś kolarskiego, bo tutaj to jak zobaczyć ducha;)
Do tego bilans bardzo udany, 1km w górę (CC wreszcie skończone), gonił mnie tylko
wspodnicynamtb - 50878 - 60 = 50818

Drugi dzień #festive500: spotkałam trzy osoby ...

źródło: comment_T7agJkADrFczYtFU1TEdSU98pc551opY.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 968 - 102 = 51 866

Festive500 dzień 1

Trzeba było siedzieć w pracy do 14, więc rower był po nocy. Całkiem przyjemna runda, tym razem imienia Taylor Swift. I te spojrzenia ludzi na stacji benzynowej przy autostradzie, w wigilję o porze gdy cała Polska popija karpia kompotem z szuszu, wchodzi człowiek z rowerem. Wyszło na to, że na stacji też może być przyjemny kofibrejk, a i kolejny raz w tym
fixie - 51 968 - 102 = 51 866

Festive500 dzień 1

Trzeba było siedzieć w pracy d...

źródło: comment_9TqU6VDo14M0JuWooNLo8y37H9mvDTOk.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Festive 500 czyli wyzwanie na święta - przejechać 500km w ostatnim tygodnia grudnia. Ktoś się podejmuje? :-)

http://www.strava.com/challenges/festive-500-2014

Oby pogoda dopisała, to może spróbuję. Dzisiaj przyjechałem już do domu i tutaj mam jedynie MTB, więc będzie ciężej, ale wolę na nim jeździć - tym bardziej jak tak wieje.

Powodzenia
Leniwiec1 - Festive 500 czyli wyzwanie na święta - przejechać 500km w ostatnim tygodn...

źródło: comment_uAnZl1PFXvmHpWnEkjQLkyXNQVJD5lTO.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach