@Nastruj: I równie dobrze można powiedzieć tak o Saagarze, Jacaszku, Pin Park, Mchach i Porostach, Nagrobkach, Widziadle, Lotto czy BNNT właśnie. Nie mówiąc już o scenie metalowej, na której się kompletnie nie wyznaję, a też znalazłoby się tam dużo dobroci. Ergo, jednej, jedynej polskiej płyty roku wybrać się nie da ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Apollo_Vermouth:
  • Odpowiedz
@Lisaw: nie wiem co ma to wspólnego z folkiem, zwykle obracam się w klimatach starosłowiańskich / saskońskich / nowoczesnych 'ala' irlandzkich.
Niezbyt znam islandzki styl ale w cholerę dziwny i nie akceptuję tego jako folk :/
  • Odpowiedz
BNNT - The Last Illiterate (exprimental rock, noise rock, z LP: MULTIVERSE)

Na swoim drugim albumie Polacy z BNNT zdecydowanie wychodzą poza utartą, noiserockową formułę. Kompozycje są dłuższe, bardziej też rozbudowane. Wydaje się, że duet tym razem słuchacza pragnie zahipnotyzować, wprowadzić w trans w sposób jak na nich subtelny. W dalszym ciągu jest głośno ale maszyna skłania się w bardziej improwizowane rejony. Na pewno duża tu zasługa Matsa
user48736353001 - BNNT - The Last Illiterate (exprimental rock, noise rock, z LP: MUL...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętniki Ryszarda Dżejmsa vol. 6: Ulver - For the Love of God (2005)

Jeżeli kiedykolwiek miałbym nagrywać muzykę, to najprawdopodobniej robiłbym to w stylu grupy Ulver. Artyści nie narzucają sobie absolutnie żadnych ograniczeń wobec tego grają a wydawnictwa, mimo przeróżnych wolt stylistycznych, nie schodzą zazwyczaj poniżej pewnego poziomu. Z wytwórniami też problemu nie ma - gdy nie znajdzie się żaden chętny na nieszablonowy pomysł grupy, to muzykę wydają sami. Wzięło się to po
user48736353001 - Pamiętniki Ryszarda Dżejmsa vol. 6: Ulver - For the Love of God (20...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

How The Future Sounded Like - półgodzinny reportaż o rozwoju Muzyki Elektronicznej w Europie na przełomie lat 50tych i 70tych. W dokumencie m.in: tworzenie Muzyki Elektro-Akustycznej, pierwszy komputer-sekwencer, pierwszy europejski syntezator VCS3 i jego kariera w Rocku Progresywnym i wczesnym Ambiencie.
#syntezatory #muzykaelektroniczna #ciekawostkimuzyczne #muzykawspolczesna #mirkoelektronika #produkcjamuzyki #tworzeniemuzyki #dokument #ambient #rockprogresywny #
bscoop - How The Future Sounded Like - półgodzinny reportaż o rozwoju Muzyki Elektron...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach