Jeśli wpadła przez przypadek to nic nie zrobią niebieskiemu, bo bardzo łatwo się wybroni przed nie udzieleniem pomocy: ja bym pijany, w nocy, pod koniec listopada nie wchodził do rzeki ( ͡°͜ʖ͡°) #ewatylman
@igorf: Ale nikt mu nie kazał do rzeki wchodzić ;) Wystarczyło wezwać policje, karetkę. Wystarczyło powiedzieć co się stało, gdyby to zrobił od razu i wezwał pomoc to miałby szanse się wybronić, jeśli faktycznie był to wypadek. Ale skoro koleś nie wezwał ani pomocy, a przyznał się dopiero po ponad tygodniu co się stało to tak łatwo nie będzie.
@Munchhausen: własnie z tego śmiechłem. Akurat w tej sytuacji od początku było wiadomo, że tak to się skończy, ale niektóre media chyba tylko chcąc być w porządku po akcji z Ewą wrzuciły tę informację.
Bardzo zaskakujący zwrot akcji. Przede wszystkim nie rozumiem decyzji "niebieskiego" żeby zmienić swoją dotychczasową wersję wydarzeń. Miał bardzo dogodną pozycję procesową - brak bezpośrednich świadków, brak innych dowodów, a co najważniejsze - brak ciała. Wydaje mi się, że oprócz jego wyjaśnień nie ma bowiem ŻADNEGO przekonywującego dowodu go obciążającego, tylko poszlaki w postaci nagrań z monitoringu. Po co miałby nagle zacząć wyjaśniać? Co go do tego skłania?
@piciuuuu: to takie trudne do zakumania? Biorą go na wizję lokalną, widzą jak się zachowuje, jest presja, różne Sztuczki psychologiczne i niebieski noe wytrzymał ciśnienia i wypaplał wszystko. Myślisz że to pierwszy taki przypadek? Nie takie rzeczy się działy w polskiej kryminalistyce...
Niebieski znow klamie o nieszczesliwym wyapdku - tak naprawde bylo to ustawione porwanie, tyle ze zamiast jazdy autem po miescie gdzie pelno kamer - zaciagnal dziewczyne do rzeki a tam podplynela motorowka ;>
#ewatylman