Jeśli wpadła przez przypadek to nic nie zrobią niebieskiemu, bo bardzo łatwo się wybroni przed nie udzieleniem pomocy: ja bym pijany, w nocy, pod koniec listopada nie wchodził do rzeki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ewatylman
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@igorf: Ale nikt mu nie kazał do rzeki wchodzić ;) Wystarczyło wezwać policje, karetkę. Wystarczyło powiedzieć co się stało, gdyby to zrobił od razu i wezwał pomoc to miałby szanse się wybronić, jeśli faktycznie był to wypadek. Ale skoro koleś nie wezwał ani pomocy, a przyznał się dopiero po ponad tygodniu co się stało to tak łatwo nie będzie.
  • Odpowiedz