#eu4
Oj długo długo nie wybiorę znowu Bizancjum XD Jak już gdzieś kiedyś wspominałem, zrobiłem chyba 15 restartów przed tą grą, bo albo kebab, albo PU albo jeszcze coś innego mnie zjadało. Gra nie była jakoś mocno szczęśliwa bo 2 razy wpadałem pod PU (najpierw Rzepa potem Bagiety) i raz padłem ofiarą koalicji pod przewodnictwem Hiszpanii (PU nad Austrią) i Skandynawii. Koniec końców Bizancjum to potężny, suwerenny kraj - chyba najsilniejszy
Oj długo długo nie wybiorę znowu Bizancjum XD Jak już gdzieś kiedyś wspominałem, zrobiłem chyba 15 restartów przed tą grą, bo albo kebab, albo PU albo jeszcze coś innego mnie zjadało. Gra nie była jakoś mocno szczęśliwa bo 2 razy wpadałem pod PU (najpierw Rzepa potem Bagiety) i raz padłem ofiarą koalicji pod przewodnictwem Hiszpanii (PU nad Austrią) i Skandynawii. Koniec końców Bizancjum to potężny, suwerenny kraj - chyba najsilniejszy




















Właśnie wbijam się w Liege Burgundią jak gorący nóż w masło ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#eu4