Epic Win. Trzeźwy pewnie by zginął, pijanemu nic się nie stało

Wsiadł pijany do auta, rozbił się na barierkach i... cudem uniknął śmierci. O kierowcy, który w sobotę doprowadził do wypadku na krajowej jedenastce, można śmiało powiedzieć, że miał znacznie więcej szczęścia, niż rozumu.
z- 0
- #
- #
- #
- #
























