@Niebieska_Czapka: Jeśli fabuła idzie za szybko, to daj graczom problem, który będą musieli przedyskutować - a jeśli to nie zadziała, postaw ich przed sytuacją, w której muszą porozmawiać z bohaterem niezależnym (i moderuj tempo rozmowy).

Ogólnie u mnie, odnoszę wrażenie, tempo jest czasami zbyt wolne - gracze za dużo dyskutują i rozkminiają, więc czasami aż chce mi się kopnąć ich w cztery litery, aby się ruszyli.
  • Odpowiedz
@Aerthevizzt: Nope. Jedyne, co mi przychodzi do głowy w kontekście podwójnej cięciwy, to specyficzny model kuszy: tzw. Kugelschnepper, czyli późnośredniowieczna / nowożytna kusza do strzelania kulami. Ale tutaj konstrukcja była po prostu bardziej złożona ze względu na rodzaj pocisków, bo jakoś trzeba było tę kulkę umieścić na cięciwie - a na pojedynczej to tak trochę słabo. Poniżej egzemplarz datowany na ok. 1550 - 1600, produkcji włoskiej albo francuskiej:
Apaturia - @Aerthevizzt: Nope. Jedyne, co mi przychodzi do głowy w kontekście podwójn...

źródło: comment_1639229481oSf4heaV4h0tPnedhMxw9L.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Aerthevizzt: Dzięki za wpisy. Kawał dobrej roboty!

Czy poruszałeś może temat sesji z dzieciakami? 6 lat przerwy w graniu miałem i czekam na tą chwilę, by pomistrzować dzieciakom. Planujesz może taki wpis lub masz jakieś źródełko na taką sesję?
  • Odpowiedz
@Bjornolf: Pewnie za jakiś czas mnie to czeka ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przymierzam się od jakiegoś czasu do zakupu Jagodowego Lasu. Może wtedy jakieś scenariusze pod dzieciaki uda mi się stworzyć.
Moje wypociny blogowe średnio się nadają do grania z dziećmi (same wiedźmy, nieumarli i inne tałatajstwa. Ze scenariuszy D&D dla dzieci to kojarzę, ze w Księdze Wyzwań z 3e była jakaś przygoda o szukaniu chowańców,
  • Odpowiedz
A może by tak wrócić trochę w przeszłość.
Jakie były wasze początki w graniu? Mieliście jakieś oczekiwania które legły w gruzach?
Może chcieliście by wasza postać była wielkim wojownikem a potem okazało się że bardziej pasuje jej charakter złodziejaszka. A może byliście DM który był gotowy na prowadzenie epickiej przygody a jego gracze przez godzine szukali pancerza dla swoich świń.¯_(ツ)_/¯
Dla mnie największym zaskoczeniem była niemoc graczy w odnajdywaniu sidequestów a nawet
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niebieska_Czapka: pierwsza sesja to miala byc nocka. Nikt mi nie wytlumaczyl o co chodzi w rpg. Tylko, ze nie mam kompa przynosic. Wchodze do kolegi do domu i zostaje prowadzony do piwnicy. Patrze a tam siedza wszyscy przy jakis kartkach i cos juz notuja. Myslalem sobie, ze to jakis zart i zaraz idziemy na gore p-----------c w Hirołsy. Ten zart ciagnie sie juz 10 lat, tak mi sie spodobalo. Co
  • Odpowiedz
@Niebieska_Czapka: Grałem kiedyś czarodziejem, który chciał zostać sanitariuszem/medykiem polowym, dlatego szukał sposobu na nauczenie się czarów leczących "po czarodzejowemu" żeby nie być zależnym od jakiegoś kapryśnego bóstwa. Niestety kampania umarła ;/
  • Odpowiedz
Głodny xorn.Scenariusz spotkania społecznego z potworem, który woli potargować się zamiast walczyć. Xorny, podobnie jak inne żywiołaki ziemi, występują w naturalnych jaskiniach, Podmroku i opuszczonych kopalniach, ale można znaleźć je również w starych podziemnych lochach, jeśli podczas kopania przebije się przez ścianę korytarza, którym akurat podążają postacie. Ich naturalnym środowiskiem jest Plan Żywiołu Ziemi. Przygodę można rozegrać z drużyną na dowolnym poziomie doświadczenia, jednak jeśli sprawy przybiorą zły obrót najlepiej sprawdzi
Aerthevizzt - Głodny xorn. Scenariusz spotkania społecznego z potworem, który woli po...

źródło: comment_16386194397AclmrWR9AGRyhAjI1AV59.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kąsająca Czaszka. Stworzenie tego upiornego kiścienia przypisuje się pewnemu osobliwemu gnomiemu nekromancie Kostkowi von Trupce, którego w przeciwieństwie do kolegów po fachu nie fascynowało go tworzenie armii nieumarłych w celu zawładnięcia światem, lecz po prostu chciał zrozumieć motywacje kierujące nieumarłymi i zaprzyjaźnić się z nimi.

#rpg #dnd #dungeonsanddragons
Aerthevizzt - Kąsająca Czaszka. Stworzenie tego upiornego kiścienia przypisuje się pe...

źródło: comment_16376855857ruQybDHhc69tJbns6bb5k.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć!
Karty Zaklęć są fajne. Nie tylko miło się na nie patrzy, ale stanowią też nieocenioną pomoc dla graczy i Mistrza Gry!

Wybierając kartę oszczędzisz czas na poszukiwania zasięgu, ilości zadawanych obrażeń czy potrzebnych komponentów - wszystko jest w jednym miejscu!

Talie Zaklęć dzielone są na klasy, rasy i moce bojowe.
RGFK_PL - Cześć!
Karty Zaklęć są fajne. Nie tylko miło się na nie patrzy, ale stanow...

źródło: comment_16369151778MtV2YSyJ8plwYMkS1XgFH.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiścień zamętu, jedna z ulubionych broni zakamuflowanych dywersantów wysłanych na pole do wrogich obozów lub nawet na pole bitwy, aby potajemnie pomieszczać szyki wroga. Niezwykle skuteczny oręż przeciwko niezbyt rozgarniętym stworzeniom, które zamiast na walce z przeciwnikiem zaczynają się koncentrować na wyrzynaniu się na wzajem. Krasnoludzkie siły specjalne z Mithrilowej Hali często używają jej przeciw goblinoidom, orkom, ogrom i trollom. Dwuręczna wersja tej broni była ulubionym orężem dalekiego kuzyna króla Mithrilowej
Aerthevizzt - Kiścień zamętu, jedna z ulubionych broni zakamuflowanych dywersantów wy...

źródło: comment_1636912875KJqDf1cs1wQQwOVDfeomX1.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam już za sobą jakieś 2/3 (a może nawet 3/4?) kampanii z podstawowej Neverwinter Nights (jestem w III rozdziale i szukam Słów Mocy) i postanowiłem podzielić się przemyśleniami dotyczącymi powrotu po latach do Neverwintera. A że się rozpisałem i narobiłem trochę screenów to spisałem to wszystko w jednym miejscu i wrzuciłem TUTAJ..


#crpg #dnd #dungeonsanddragons
#nwn #neverwinter #neverwinternights
Aerthevizzt - Mam już za sobą jakieś 2/3 (a może nawet 3/4?) kampanii z podstawowej N...

źródło: comment_1636713998lRGYDkv9M7nVJ5nL0plmcn.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aerthevizzt: Mnie ta kampania nudziła już za małolata, a miałem wtedy dużo mniejsze wymagania. ;)
Największy zarzut z mojej strony, oprócz wiadomej miałkości scenariusza, kieruję w stronę rozwleczenia. Fabuła wlecze się po tych pustawych lokacjach niczym jrpg. Początek drugiego rozdziału to już chyba szczyt. Latasz po tych jaskiniach czy tam polach i bijesz moby. Przy czym to nawet nie są interesujące moby. Jest to chyba najgorszy wątek główny jaki widziałem
  • Odpowiedz
Wciąż nie wiem co ludziom się w tej grze podobało


@t3m4: @Aerthevizzt: Fajna implementacja 3ed D&D, Aurora + multi i grać można było bez końca.
Co do singla, to muszę się zgodzić, że super nigdy nie było, jest to jeden z niewielu moich "lepszych" cRPG, którego ukończyłem na singlu tylko raz.
  • Odpowiedz