konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Gdyby hamiltonowi udało się wygrać wyścig na Silverstone... ja już widzę te 2 odcinki #dts na jego temat.

Rozdział pierwszy - trudne powroty
Na początku oczywiście powrót do końcówki sezonu 2021 i wielkie "oszustwo". Lewis zastanawia się czy kontynuacja kariery ma jakikolwiek sens. Toto wychodzi z siebie żeby jakoś go zachęcić. Robi mu masaż. W końcu udaje mu się. W rozmowie za zamkniętymi drzwiami, nakłonił Lewisa żeby jednak jeszcze spróbował, bo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mlodir:
I tak nas czeka odcinek 1 o kiepskiej formie merca, 2 o problemach lewisa, rasiźmie itp, 3 o Ricciardo, 4 zielony Redbull, 5 problemy sainza, 6 monaco pereza, 7 0pkt micka, 8 comeback hamiltona, WDC Maxa, 10 powrót Roberta
  • Odpowiedz
Nadrabiam 4. sezon Drive to Survive i jeśli chodzi o samo F1, to faktycznie zrobili jedną wielką kupę, ALE jest jeden element, który od początku tego serialu niezmiennie ogląda mi się baaardzo przyjemnie, mianowicie urywki z prywatnego życia Hornera.

Za każdym razem jak widzę najazd dronem na zielone pola i lasy z podpisem Oxfordshire, England, a potem jakieś krótkie ujęcia z jego rodziną, to aż się ciepło robi na serduszku, fajne, idylliczne
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
Skończyłem właśnie oglądać #dts i dwa ostatnie odcinki to jedno wielkie XD
W odcinku dziewiątym Buxton wymawiał jakoś dziwnie nazwisko Maxa. Brzmiało jakby Voldemort? A może to tylko internet na Podlasiu przerywa i źle słyszałem ( ͡º ͜ʖ͡º)
Ale kurde, końcówka ostatniego odcinka wyglądała jak film na cześć Hamiltona. Na dodatek marnej jakości fanowski film z ładnymi ujęciami. I jeszcze ten Torger na końcu. W
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Majku_: nie licząc idiotycznego buxtona i ujęć na Toto to odcinek dokładnie wyjaśnia zawiłości ostatniego wyścigu. I choćby się srac to buxton ma rację. Fia zrobiła cyrk z zasad i szoł dla widzów.
Zresztą taka rola tego serialu. Ma nakręcać widza i zachęcić do nowego sezonu w którym merc znowu zniszczy konkurencję
  • Odpowiedz
  • 34
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odcinki z Silverstone i Monzy w #dts to jest szczyt robienia widzom wody z mózgu, niedomówień i gaslightowania. Porównanie narracji w odniesieniu do obydwu kolizji Lewisa i Maxa, to jak splunięcie w twarz kibicom którzy oglądali te wyścigi i w ogóle cały sezon

#f1
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urwis69: buxton gdy stroll jezdzil w williamsie mowil ze to ogor a jak w astonie jezdzi blisko seba ktorego mial za boga to nie.ma tematu
Jak myslisz producenci z netflixa kogo pytaja jak wyglada f1 od kulis?

  • Odpowiedz
Tak narzekacie na to #dts a mnie tam się podoba. Ok, mogło być lepsze - mniej paradokumentu, więcej nacisku na fakty. Ale i tak ogląda się świetnie. Mamy wiele ujęć zza kulis, gdzie normalnie nie moglibyśmy zajrzeć. No i jak słucham idiotyzmów wygłaszanych przez Buxtona, to zaczynam lubić Gerwazego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Za mną na razie 6 odcinków i podobał mi się w sumie każdy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Majku_: Problem jest taki, że jak zauważysz jak wiele rzeczy Netflix zmienia, dogrywa, przestawia czy po prostu manipuluje, to można mieć podejrzenie, że i te "zakulisowe" rzeczy to ustawka i fejk, jeżeli oni są zdolni nawet do takich rzeczy rzewny odcinek o Mazepinie w którym naginali wyniki wyścigu, udając że Nikita w końcu się odbił i pokazał z dobrej strony, gdzie w rzeczywistości miał kolejny gówniany wyścig który zakończyłby na
  • Odpowiedz
udając że Nikita w końcu się odbił i pokazał z dobrej strony, gdzie w rzeczywistości miał kolejny gówniany wyścig


@Tasde: no to mnie rozwaliło bardziej, niż płacze Hamiltona ( ͡° ͜ʖ ͡°)-
Deszczowe opony i każdego wyprzedza - pyk, pyk, pyk, super siła uruchomiona mocą przyjaźni i miłości, jak w filmie z bliźniaczkami Olsen ( ͡° ͜ʖ ͡°) Szkoda tylko, że właśnie chłopak dojechał ostatni,
  • Odpowiedz
Nie jestem może jakimś wielkim zwolennikiem odczuwania narodowej dumy, ale imponuje mi Mattia Binotto w #dts kiedy udziela wywiadów tylko po włosku( ͡° ͜ʖ ͡°) Mimo że zna i używa angielskiego.
#f1
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kuraku: Myślałem o tym, czy to nie jest czasem taki zabieg pro-america. Jakbym był takim hamburgerem to bym myślał o Ferrari jako o kosmicznej egzotyce a Włochy to jak inna planeta. I że tam nawet mówią inaczej ;)
  • Odpowiedz
@plastic11: niby tak, pasuje do narracji legendarnego Ferrari z niesamowitym dorobkiem, marką itd., które akurat trochę niedomaga, ale chce wrócić na szczyt.
@bzyqster: to też oczywiście jest opcja, ale w tym serialu jest tyle narracji i polityki, że chcę wierzyć w moją wersję, że to jest element budowania legendy Ferrari. Na tej zasadzie - my jesteśmy legendarne włoskie Ferrari, musicie się dopasować do nas.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 66
#f1
Uwaga, streszczam cały 4 sezon #dts: Mercedes to szlachta i arystokracja, Lulu jest najlepszy, niewinny i szkalowany za kolor skóry. Red Bull to natomiast plebs obsrany gównem a Max to jebnięty psychol który każdego wypycha z toru. Mimo że w każdym odcinku wyścig wygrywa Czokololatino to Max jakimś cudem zdobywa (kradnie) tytuł.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach