@haker_proker: Ok. Temat mnie ani ziębi ani parzy tak naprawdę... Jednak na zachodzie z tego co wiem zamyka się kościoły i przerabia na budynki innej użyteczności. Wiernych też jest mało. To, że z okazji święta zgromadziło się trochę katolików w jednym miejscu wcale nie oznacza, że katolicyzm na zachodzie ma się dobrze. Trochę manipulujesz. Równie dobrze można zrobić w Polsce zdjęcie zadymi kobolskiej i podpisać, że panuje u nas anarchia.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@defoxe: jedna ważna rzecz: w Niemczech jest podatek kościelny. Wobec tego sporo ludzi nie deklaruje żadnej wiary (oficjalnie), żeby go uniknąć. I nie ma to nic wspólnego z rzeczywistym wyznawaniem religii.
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki/Bracia i Siostry w Wierze

Zbliża się kolejna Ekstramalna Droga Krzyżowa.
Dotychczas ze wspólnotą jeździliśmy spod Gdańska na trasę Jastrzębia Góra - Hel, zwana też Piaskami.

W tym roku startujemy z własną trasą Norbertańską z Leźna do Żukowa (42km).
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 20
Dziś Ekstramalna Droga Krzyżowa.
Moja trasa to Jastrzębia Góra - Hel, zwana też Piaskami.
Trzymajcie za nas kciuk, a od godziny
21:00 wesprzyjcie nas modlitwą.
W zeszłym roku 12:49:xx, nie idziemy na rekord, każdy idzie z własną intencją, wymodlić coś u Tego na górze.
Ja idę w intencji Bogu wiadomej, wspieram się 35 dniem trzeźwości.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ekstremalna Droga Krzyżowa już za mną. Było zdecydowanie łatwiej niż rok temu kiedy trochę pomieszaliśmy trasę.
56 km drogi i 9 do domu. Cała noc w deszczu i na wietrze sprawiała że było jeszcze lepiej. Uczucie które przychodzi na sam koniec nie do opisania. Plac przed klasztorem sprawiał że wszystkie niedogodności znikały. Znikało zmęczenie i wszelkie bóle. Za rok zdecydowanie trzeba się wybrać na drogę do Bielska. Ponad 40 km po górach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Droga Krzyżowa w śniegu, tego jeszcze nie było. Wizja rzucania się kulkami w lany poniedziałek (a może raczej rzucany poniedziałek) jest realna jak nigdy...

#drogakrzyzowa

#gorzkiezale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach