Góra Prababka. Kolejna propozycja na krótki wypad dla wykopków z #rowerowywroclaw
Wczoraj: V max 75km/h - do życiówki jeszcze 8 brakło. Długość głównego zjazdu to niespełna 300m ale wygląda trochę jak urwisko. Prędkość do pobicia.Czekam na lepszy wiatr ;)
@Rincewind: dokładnie tak jak @Bimbermaeister zlinkował. Zjazd jest od strony wsi Skotniki w stronę Radłowa a dalej Czachowa. Ogólnie dalej po stromym zjeździe dalej jest z górki ale już krętą wąską, wiejską drogą, więc po heblach trochę trzeba dawać. Dziwi mnie fakt, że dopiero ostatnio odkryłem to miejsce. Mało popularne wśród wrocławskich rowerzystów.
Gdy byłem w tamtym roku w Leogangu na Pucharze Świata to wkurzył mnie, gdy zatrzymał się na środku trasy podczas treningów przed wjazdem do lasu. Przy czym ten wjazd/uskok miał prawie 90stopni. Stał tak z 30 sekund i widział, że za nim ktoś szybko jedzie, ale się nie przesunął. Tamten nie mógł wyhamować i przez Gee wleciał do lasu w złym miejscu równocześnie spadając z roweru. Nie wiem co się
@Edd3k: To zrozumiałe że skok amora dobiera się do przeznaczenia, ale jest ogromna różnica między porządnym amorem a takim tylko z wyglądu.
W poprzednim rowerze miałem Suntor XCM 80mm, obecnie mam 120mm Rebę która już w drugim tygodniu uratowała mi twarz przepięknie wybierając dziurę w ścieżce gdy już widziałem się lecącego nad kierownicą. Gdybym miał wtedy SR'a to dzisiaj pewnie nadal siedział bym u dentysty...
Puchar Polski DH - Czarna Góra 2014