Lekcja poglądowa w szkole podstawowej. Pani wychowawczyni pyta dzieci jakie znają nowości farmaceutyczne ostatnich miesięcy. Oczywiście Jasiu jako pierwszy podnosi rączkę i krzyczy:

- Ja, ja.

Pani pyta:

- Jasiu powiedz nam, jakie znasz najnowsze lekarstwa.

- Viagra, proszę pani.

Zaskoczona pani, nie wiedząc co powiedzieć upewnia sie czy aby dobrze usłyszała. Jaś potwierdza, pani pyta dalej:

- A na co Jasiu Twoim zdaniem ta Viagra jest?

- Na sraczkę proszę pani
Siedzi facet w barze i pije piwo, niby nic się niedzieje...spogląda w prawo a tam na końcu baru niezła laska. Facet patrzy i myśli "niezła laska" :D "Kurde, podejdę i zagadam, no taka sztuka, taka okazja, prawie sami w barze... ide...". I już ma wstać i myśli "No ale co ja mam powiedzieć, tylko się wygłupie, zrobie z siebie debila, laska mnie wyśmieje i dzień do dupy". Wypił więc piwo i prosi
Jerozolima. Niedaleko Ściany Płaczu siedzi sobie niewidomy żebrak z wyciągniętą ręką i czeka na jałmużnę. Nagle... czuje, że jakaś ręka rozpina mu rozporek i zaczyna gładzić go po genitaliach.

- Uuu... aaa... Jak dobrze, ojojoj... - pojękuje ślepy żebrak.

Ręka nagle zaprzestaje pieszczot. Ślepiec macha rękami w poszukiwaniu dobroczyńcy, a na twarzy wciąż błąka się uśmieszek zadowolenia.

Dwa kroki obok stoi dwaj Żydzi, tata i synek.

- I widzisz, Mosze... - tłumaczy
Idzie facet do burdelu, a że był to prawdziwy zwyrol to burdel też musiał być wyjątkowy. Podchodzi do burdel-mamy i mówi:

- szanowna pani ja w życiu robiłem już praktycznie wszystko, klasycznym seksem mi się rzygać chcę, a i różne dostępne perwersję mi się przejadły. Płacę każdą cenę byle by tylko przeżyć coś nowego.

-Dobrze mamy dla pana coś odpowiedniego ale będzie to kosztowało 10 tyś. euro, ale gwarantuje że zapamięta to
Baca przychodzi na przejście graniczne pchając rower z skrzynką piasku.

- Stać! - woła celnik - Kontrola celna. Co tam wieziecie?

- Ino piasek.

- Czyżby?

Facet grzebie grzebie no i kurde, nic nie ma więc odpuszcza.

Kolejnego dnia to samo i kolejnego to samo aż wreszcie nie wytrzymuje i mówi:

- Baco, już nigdy Was nie zaczepie ale powiedzcie co wy szmuglujecie?

- Rowery

#humor #kawal #dowcipy
... W pewnej wiosce mieszkał sobie gospodarz, który miał kurnik. Co noc do tego kurnika przychodził sprytny lisek i pożerał jedną kurę albo koguta, zależy na co miał chrapkę. I tak to trwało miesiącami, aż pewnego dnia gospodarz

schwytał liska i zapytał:

- Czy to ty wyjadasz stopniowo mój drób?

Na co sprytny lisek odpowiedział:

- Nie!

A tak naprawdę to był on ...

#dowcipy #kawaldnia #dowciproku
chce_minusa - ... W pewnej wiosce mieszkał sobie gospodarz, który miał kurnik. Co noc...

źródło: comment_uNNm3UNXuVDokkWZJSH3efzg1phzb4Rd.jpg

Pobierz
Przy kasie w supermarkecie stoi kobieta. Kolejno wykłada swoje zakupy na taśmę. Chleb, masło, pasta do zębów, jabłka, para rajstop...

Sprzedawca przygląda się tym produktom nabijając je na kasę i w pewnym momencie pyta:

-Pani nie ma męża, prawda?

-Oj, zauważył pan po braku obrączki, czy domyślił się pan po zakupach? - spytała podekscytowana kobieta.

-Nie, ma pani wyjątkowo brzydki ryj.

#dowcipy #chamskie