Pies prawnika spuszczony ze smyczy wbiegł do pobliskiego sklepu mięsnego i porwał kawał schabu zza lady na oczach
właściciela. Zdenerwowany właściciel przyszedł do biura prawnika i pyta: "Jeśli pies pozostawiony bez opieki ukradł kawał
mięsa z mojego sklepu, czy mam prawo żądać zapłaty od jego właściciela?
"Oczywiście" odpowiedział prawnik.
"Świetnie. W takim razie jesteś mi winien 100zł za mięso które twój pies porwał z mojego sklepu dzisiaj rano."
Prawnik bez słowa sprzeciwu płaci właścicielowi sklepu i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip #suchar

Chociaż lepiej brzmi opowiedziany z góralskim akcentem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Siedzą turyści z bacą przy ognisku w górach.
- Baco, a opowiedzcie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze członek mi nie staje.
Doktor ujął członek w dłoń i po chwili członek się naprężył.
- Przecież staje
- No tak, ale nie mam wytrysku!
Doktor poruszał trochę ręką i wytrysk nastąpił.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wstaje rano facet po imprezie przeciera twarz dłonią, wyczuwa wiszący sznurek przy ustach.
-Boże spraw aby to była torebka herbaty

#heheszki #humor #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#heheszki #suchar #dowcip #kawal

- Panie doktorze. Kupiłam tą gruszkę do lewatywy jak Pan sugerował i co ja mam z nią zrobić ?
- Napełnia ją Pani ciepłą wodą i wsadza ją sobie pani w dupę a potem ....
- Oj dobra. Jutro zadzwonię. Widzę, że Pan dzisiaj nie w humorze!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi elegancka dama do salonu Mercedesa. Podchodzi do najnowszego sportowego kabrioleta i pochyla się, aby dotknąć skórzaną tapicerkę. Jednak przy schylaniu puściła niechcący głośnego bąka... Od razu się wyprostowała i rozgląda w koło czy nikt tego nie słyszał. Patrzy, a tuż za nią stoi sprzedawca. Pyta się go więc lekko zawstydzona:
- Przepraszam, ile kosztuje ten samochód?
- Proszę pani - odpowiada z lekkim uśmiechem sprzedawca - ledwo pani dotknęła to auto,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na lekcji historii pani pyta dzieci:
-Jaki jest wasz najstarszy przodek rodziny o którym wiecie?
Wstaje pierwszy chłopiec i mówi:
-Mój przodek był stolarzem i pomagał Noe budować arkę
Wstaje drugi:
-Mój przodek był sadownikiem i jak w raju pierwsze jabłonie obrodziły to stawiał podpory pod gałęziami
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przepis na pasztet zajęczy

1. Idziesz na dyskotekę
2. Wyrywasz najbrzydszą pannę
3. I ruchasz tyle aż pasztet zajęczy

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zebrał wódz indiański "Siedzący Pies" całe swoje plemię na naradę wojenną:
- Czerwonoskórzy! Jesteśmy wielkim narodem?
- Taaaaak!
- To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nuklearnym?
- Taaaa... Zbudujemy? Huurraaa!!!
Ścięli tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i znoju, według starej, indiańskiej recepty wyprodukowali proch, napchali do wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz rakiety.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach