Egzamin wstępny do Wyższej Szkoły Teatralnej, profesor wyczytuje nazwiska kandydatek na aktorki, które mają wejść do sali:
Cwenówna, Kucówna, Nowakówna, Ścibakówna, Zającówna...
W tym momencie podchodzi do niego dziewczyna i szepcze mu na ucho:
- Panie profesorze, mnie proszę wyczytać po imieniu.
- A jak się pani nazywa?
- Maria Jedliga
#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Flapjadzek nie wiem czego się bała. Profesor szkoły teatralnej, czyli człowiek z założenia poprawnie władający językiem polskim, powinien właściwie użyć formy Jedliżanka.
  • Odpowiedz
Kurcze, miałem wrzucić żarty wczoraj, lecz dostałem zatwardzenia, znaczy zatrucie żołądkowe, więc więcej kontaktów miałem z muszlą klozetową, aniżeliby z wykopem...
A i chciałbym wam podziękować za odbiór, ponieważ nigdy nie spodziewałem się tych milionów słów wsparcia oraz milionów przy zrzutce. Dziękuję wam wszystkim - mirkom i mirabelkom - za wsparcie, bo nie spodziewałem się takiego odzewu - DZIĘKUJE, a teraz to, co lubią tygryski, znaczy mirki najbardziej.

Stoi w kościele Krakowiak i
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Grupa dawnych przyjaciół ze szkoły umawia się na spotkanie po latach. Wszyscy już koło 50-tki.
- Jak spotkanie, to koniecznie w restauracji Złoty Lew - pada propozycja.
- Dlaczego tam?
- Bo tam są piękne kelnerki.
Mija 10 lat.
Ta sama grupa, tym razem 60-latków, umawia się na spotkanie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Córka nowego ruskiego biznesmena przychodzi do ojca i oświadcza, że wychodzi za mąż.
- Za kogo?
- Za popa.
- Zwariowałaś?
- Miłość, tato? Serce, nie sługa.
- No dobrze, przyprowadź go jutro.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skoro dzisiaj #halloween, to pewnie wielu z was będzie w towarzystwie piło (zazdro), więc krótkie #dowcip powinny wam się przydać ( ͡ ͜ʖ ͡)

Przeczytałem książkę o syndromie sztokholmskim.

Początek mnie nie przekonywał, ale w miarę czytania
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Szedł sobie narąbany facet nocą przez cmentarz i wpadł do przygotowanej na grób dziury. Próbował się wygramolić, ale że był nawalony - to nic z tego nie wychodziło. Postanowił więc dać sobie spokój, skulił się w rogu i zasnął. Rano się przebudził, wyszedł już bez większych problemów i skierował się do wyjścia z cmentarza.
Po drodze zauważył ciecia siedzącego na ławeczce i pomyślał sobie, że przestraszy gościa.
Stanął przed
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj żartów nie było, bo całą noc nie spałem, więc poszedłem do lekarza po coś na sen, a potem walczyłem z sennością, aby dotrwać do 21-22.
Jednak gorsze jest to, że dzisiaj będą #dowcip, które są krótkie, a do tego bardziej dla fanów #pasjonaciubogiegozartu.

W łóżku, dziewczyna do chłopaka :
-Kochanie, wsadź mi od
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 129
Adwokat odwiedza swojego klienta w areszcie i mówi, że ma dla niego dwie wiadomości: dobrą i złą.
- No to wal pan tę złą.
- Niestety, ślady krwi znalezione na miejscu zbrodni wskazują, że to jest bezspornie pana krew.
- A ta dobra?

- Cholesterol i cukier w normie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 96
- Tato, skoro jestem już pełnoletni umówiłem się z kolegami na picie. Co najlepiej komponuje się z wódką?

- Nastoletnie dziewczęta z niską samooceną i wątpliwą moralnością.
  • Odpowiedz
Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, odwołałam dzisiejszą wizytę mojej mamy,
kupiłam Ci sześciopak pszenicznego, na kolację będą pyszne steki,
a później masażyk w mojej nowej bieliźnie i...
- Jak mocno?!
- No... błotnik wgnieciony, kierunkowskaz rozbity, lusterko urwane...
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 199
– Tato, chcę sie ożenić z Basią.
– Przeproś.
– Co?
– Przeproś?
– Ale za co?
– Nieważne, przeproś.
  • Odpowiedz