Dzwoni Kowalski do banku: 
- Czy to prawda, że dajecie kredyty na słowo honoru? 
- Tak. 
- Przecież to śmieszne! A jak was oszukam? 
- Wtedy stanie pan przed swoim Stwórcą i będzie panu wstyd. 
- Ha, kiedy to będzie!
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 739
- Mamo, zakochałem się. 
- Jak wygląda? Jak ma na imię? Umie gotować? Jest z dobrej rodziny? Czym się zajmuje? Jaką szkołę skończyła? Czemu mówisz mi dopiero teraz? Kiedy się umówiliście? Przyprowadzisz ją? Czy to na poważnie? 
- ... tato, zakochałem się. 
- W dziewczynie? 
- Tak. 
- Dobrze.
#dowcip #suchar #heheszki
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję...
- Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
- Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.

#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia.
- O rany, sir, co się panu stało? - pyta Jan.
- Dostałem w twarz od barona Stefana.
- Od barona Stefana? Przecież to chucherko! Musiał mieć coś w ręku!
- Miał. Łopatę.
- A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W radzieckiej bazie rakietowej przy desce kontrolnej śpi sobie generał. Do pomieszczenia wchodzi sprzątaczka. Zaczyna wykonywać swoje obowiązki, krząta się, nikomu nie przeszkadza. Nagle, potyka się i upada na deskę. Generał zrywa się jak oparzony, patrzy na kontrolki, potem na sprzątaczkę, znowu na kontrolki i krzyczy:

- PASZŁA W P---U!

- A-a-ale panie generale, ja bardzo przepraszam, ale muszę skończyć sprzątać...

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jaki #suchar xD

W plemieniu Komanczów zachorował wódz. Rada starszych udaje się do szamana po radę.
- Połóżcie wielkiemu wodzowi wątrobę bizona na czole, to wyzdrowieje.
Na drugi dzień szaman pyta:
- I co, pomogło?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idzie Baca z baranem na wypas.Nagle zauważa pijaną babę w krzakach, ale idzie dalej.Po chwili jednak: 
-K---a dawno nie ruchałem, a co mi tam niech stracę. 
Wydymał babkę, wraca zadowolony ale myśli dalej: 
Ja poruchałem to i baran musi. 
Baran wyruchał babę, już mają iść ale Baca chce jeszcze raz, no to znów się wraca. 
Już ma ją dymać a babka:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach