Grupa profesorów z politechniki leciała na zagraniczną konferencję. Gdy już zajęli miejsca w samolocie, zostali poinformowani, że ów samolot został skonstruowany przez ich studentów. Wszyscy w panice rzucili się do wyjścia, tylko jeden dalej siedział spokojnie.
- Na co czekasz? Uciekaj! - krzyczą pozostali.
- Znam dobrze moich studentów. Nie ma opcji, żeby w ogóle ruszył z miejsca.

#byloaledobre #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fizyk doświadczalny, fizyk teoretyk i matematyk zostali eksperymentalnie zamknięci na tydzień w celach więziennych. Każdemu dano 1 sztukę konserwy tyrolskiej w puszce. Po tygodniu kolejno otwierano ich cele. Fizyk doświadczalny czuł się świetnie, zauważono, że ściany jego celi były mocno zaplamione.
- Jak udało się panu przetrwać?
- Rzucałem puszką o ścianę tak długo, aż zaczęła pękać i mogłem ze ścian zlizywać jej zawartość.
W celi fizyka teoretyka na ścianie wydrapane były kilometrowe wzory, całki,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Pyta:
- Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, to jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?
- Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. - odpowiedział Michał.
- To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A ty, Krzysiu jak byś zapytał? - zwróciła się do innego ucznia.
- Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
- Lepiej, Krzysiu ale użycie słowa "toaleta" przy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Panie Premierze, jest problem. Według sondażu Polakom żyje się dobrze i są bardzo zadowoleni...
- To świetnie! A problem?
- Sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii..
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na łożu śmierci leży schorowany Korwin.
Zwołał całą rodzinę aby obwieścić nowinę :
-Od dziś jestem za socjalizmem.
-Ale jak to, przecież całe życie byłeś prawicowcem?
-Tak, ale wolę, żeby było o jedną lewacką k---ę mniej.
#dowcip
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W mieszkaniu matematyka zepsuł się kran. Matematyk wezwał hydraulika. Ten przyszedł, popukał, postukał i zreperował. Matematyk zadowolony z szybkiej i skutecznej usługi zapytał o cenę. Kiedy hydraulik ją podał, matematyk złapał się za głowę:
- Panie, ale to połowa mojej pensji.
- To gdzie pan pracuje? - spytał hydraulik.
- Na uniwersytecie. Jestem matematykiem.
- Eee, nie warto. Niech pan przyjdzie do nas. Sam pan widział - trzeba tylko trochę popukać, postukać, a zarobi pan znacznie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwie łechtaczki przychodzą do sklepu mięsnego. Pierwsza mówi: - Idź kupować! Druga:- Nie, nie, ja się wstydzę! - Idź ty! Pierwsza: - Nie, idź ty! Druga:- Nie pójdę, ty idź! Pierwsza:- No dobra. Podchodzi do sprzedawcy i mówi: - Dwa kilo ozorków poproszę...

#dowcip ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotykają się kumple i jeden mówi: 
- Wiesz właśnie wróciłem z Norwegii, staaary czego ja tam nie widziałem: 
niedźwiedzie, renifery po prostu wszystko... 
Drugi mówi: 
- A fiordy widziałeś? Widziałeś? 
A ten na to:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ciemnym barze siedzi facet i sączy z wolna drinka. Nagle, czuje, że ktoś obok niego siada. Po chwili facet zagaduje:
- Opowiedzieć ci dobry kawał o blondynce?
Na to odpowiada żeński głos:
- Jestem blondynką, mam 170 cm wzrostu, a do tego jestem silną kobietą, obok mnie siedzi również blondynka która ma 180 cm wzrostu i od 15-go roku życia trenuje podnoszenie ciężarów, a tuż za nią siedzi dwumetrowa mistrzyni Polski w kickboxingu, też
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmawia sobie mały arab syn, z dużym arabem tatą:

– Tato, co to za czapkę masz na głowie?
– To kefija, mój synu. To chroni nas przed nieznośnym słońcem na pustyni.
– Tato, co to za dziwne ubranie?
– To djellaba. To chroni nas przed gorącym wiatrem pustyni.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nazywam się Henryk Zając i od piętnastu lat naprawiam pralkę
nazywam się Beata Szydło i rozumiem, dlaczego o osiem za długo

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podczas pogrzebu niechcący zawadzono trumną o ścianę. Ku zaskoczeniu wszystkich dał się słyszeć dochodzący z niej jęk. Szybko otworzono trumnę, gdyż okazało się, że kobieta w niej jeszcze żyje. Po tym zdarzeniu żyła jeszcze przez 10 lat. Podczas kolejnego pogrzebu słychać było tylko jej męża krzyczącego: "Uwaga na ścianę!"

#humor
#heheszki #dowcip #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach