Autobus miejski, kontroler biletow podchodzi do siedzacego w ostatnim rzedzie mezczyzny - poprosze bilet do kontroli
Mezczyzna zaczyna nerwowo szukac biletu w kieszeniach. Kontroler zauwaza za mezczyzna jest tredowaty, nagle mezczyznie odpada ucho, wyrzuca je przez okno i przeprasza kontrolera. Chwile pozniej odpada mu nos, tez blyskawicznie wyrzuca za okno. Dalej nerwowo szuka biletu, tlumaczy kanarowi ze kupil napewno bilet i skasowal zaraz po wejsciu. Nagle odpada mu stopa, tez wyrzuca ja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pani pyta dzieci w szkole co robią ich ojcowie.
Dzieci na wyrywki odpowiadają : moj tatuś jest strażakiem, mój policjantem, mój kucharzem, mój stolarzem itd, tylko mały Jasio siedzi cicho w kącie. Pani pyta: a co robi twój tatuś Jasiu? Mój? Mój tato tańczy w klubie dla pedałów na rurze, a jak klienci dobrze mu płacą to jeździ z nimi do hotelu i walą go w tyłek...
Pani w szoku, wezwała Jasia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#humor #dowcip #pilkanozna #reprezentacja

Pani pyta dzieci w szkole co robią ich ojcowie.
Dzieci na wyrywki odpowiadają : moj tatuś jest strażakiem, mój policjantem, mój kucharzem, mój stolarzem itd, tylko mały Jasio siedzi cicho w kącie. Pani pyta: a co robi twój tatuś Jasiu? Mój? Mój tato tańczy w klubie dla pedałów na rurze, a jak klienci dobrze mu płacą to jeździ z nimi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hrabina z Milordem tańczą walca na wielkim balu.

- Psst, Hrabino, teraz kręcimy się w drugą stronę.

- Dlaczegóż to, mój Milordzie?

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@StaryWedrowiec: Tak całkiem na serio, to psy czasami gryzą swoich właścicieli. Traktują to jako walkę o pozycję w stadzie. Cierpliwie czekają na odpowiedni moment, kiedy właściciel będzie osłabiony. Stan nietrzeźwy jest dla psa czytelnym objawem słabości.
  • Odpowiedz
Skoki spadochronowe desantu. Otwiera się klapa, wszyscy żołnierze skoczyli, tylko jeden siedzi w kącie.
- A ty dlaczego nie skaczesz? - pyta kapitan.
- Nie skaczę, bo mam chrypę - mówi zachrypłym głosem skoczek.
- Nie pie*dol, tylko skacz.
- Nie skaczę, bo mam chrypę - powtarza skoczek.
Kapitan próbował go wyrzucić, szarpał się trochę z nim, ale nie dał rady. Poszedł więc do pilota i mówi:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po mszy Jasio podchodzi do księdza i mówi:
- Pańskie kazanie było zajebiste!
- Synu! Nie możesz tak mówić!
- Ale Pańskie kazanie było naprawdę zajebiste!
- Synu, opamiętaj się póki możesz!
- Było tak zajebiste, że postanowiłem dać 1000 złotych na kościół.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka.
Pyta się:
- Ty zając chcesz się przejechać?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłop złapał złotą rybkę:
- Puść mnie, puść! - prosi rybka. - Spełnię każde Twoje życzenie!
Chłop pomyślał. Po chwili mówi.
- Dobra! Chcę wiedzieć, kiedy umrę?
- Tego nie mogę Ci powiedzieć, ale mogę Ci powiedzieć, co będziesz robić po śmierci.
- No dobra, co?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach