Do sklepu wchodzi Milicjant do sklepu dla komuchów, SB-ków i ZOMO i woła:
- Poproszę episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Proszę pani, to ja podejmuję diecezję!
- Chyba decyzje?
- Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłem prymasem!
#dowcip
- Poproszę episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Proszę pani, to ja podejmuję diecezję!
- Chyba decyzje?
- Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłem prymasem!
#dowcip








- Poprosze zeszyt w kółka;
Sprzedawczynii zdziwiona
- Prosze pani, prosze się nie dziwić, prosze dać mu czysty zeszyt, a kólka on namaluje już sam. On ma pewne braki w wykształceniu;
- OK, rozumiem. A dla Pan co podać?
- A ja poprosze globus Polski
#dowcip