#dowcip #suchar

Rozmawia dwóch kolegów, pracujących w Gdańsku. Jeden pyta:
- Stary, jak ty to robisz? Masz żonę, dzieci i jeszcze codziennie prawie zaliczasz panienkę, a ja stary kawaler i nic nie mogę wyhaczyć?
- To proste - odpowiada drugi. - Po pracy jadę na dworzec do Sopotu i idę pod dworzec PKP. Tam pełno żon, czekających na powrót męża z pracy. Ponieważ nie wszyscy wracają o czasie, wypatruję samotnej, zezłoszczonej kobiety
Tłumaczenie:
Wiesz że Żydzi są odpowiedzialni za zatopienie titanica?
Jesteś pewien? To chyba była góra lodowa.
Góra lodowa, Goldberg, co za różnica...

Premier Polski w trakcie objazdu kraju odwiedza przedszkole:
- Ile wynosi dzienna stawka żywieniowa? - pyta
- 15 zł
- Za dużo - proszę obniżyć do 7
Następnie odwiedza więzienie:
- Ile wynosi dzienna stawka żywieniowa?
- 40 zł
- Za mało - proszę podwyższyć do 80
Minister obok nie wytrzymał i potem się go pyta:
- Słuchaj, jaka w tym logika, że zabierasz dzieciom, a dajesz więźniom?
- A ty myślisz,
Siedzi sobie dziewczyna na ławce w parku i przeklina.
- O #!$%@? jego mać!
Idzie chłopak i to słyszy i mówi do niej:
- Słuchaj, panna jesteś i nie pasuje, żebyś przeklinała jak szewc.
A ona:
- Siadaj koło mnie, to ci powiem dlaczego...
Chłopak siadł i dziewczyna powiedziała mu do ucha. Chłopak zaczął przeklinać:
- Do #!$%@? wafla! Niech to #!$%@? strzeli!
Usłyszała to przechodząca obok babcia i mówi do chłopaka,
W synagodze kontrola z urzędu skarbowego. 
Kontroler bardzo chce zagiąć rabina i pyta: 
- A co robicie z niedopalonymi resztkami świec? 
- Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do producenta i raz w roku przysyłają nam świece za darmo. 
- Aha.. 
Po chwili namysłu: 
- A co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu? 
- Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do piekarza, w zamian raz w roku dostajemy bochenek chleba za darmo. 
- Aaa..
Zbliżają się wybory w Polsce. Janusz podchodzi do obywatela, który wyraźnie zastanawia się, na kogo oddać swój głos.
- Stary, zagłosuj na mnie, na pewno nie pożałujesz kiedy w końcu będziesz płacić mniejsze podatki.
Facet myśli sobie, że w sumie nie ma nic do stracenia i mówi "Dobra, zagłosuję na ciebie Janusz".
Kilka dni przed wyborami wszyscy prezentują swoje programy w telewizji i namawiają do głosowania na swoje ugrupowanie, a Janusz wygłosił