Pytam się kolegi:
DŻERONI... MOSZ?
on odpowiedział
-mom
a ja wtedy wyciągam telefon, dzwonię i mówię:

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pani na lekcji polskiego poleciła dzieciom napisać wypracowanie o zimie. Jak
to w dowc**ach o Jasiu bywa najpierw swoim dziełem chwali się Kasia -
dostaje 6, potem Basia - też 6, Kazio - 6, w końcu przyszła kolej Jasia.
Młodzieniec czyta:
- Zapada zmierzch, w ostatnich promieniach słońca lśni
tafla zamarzniętego jeziora.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli chodzi o te nowoczesne choroby to i tak najskuteczniejsze są tradycyjne metody. Na grypę A1/H1 najlepszy jest gorący C2H5OH. Podobnie zresztą jak na ADHD najskuteczniejszy jest tradycyjny wpie**ol.
#dowcip #suchar #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na budowie Kowalski Lata w te i z powrotem z pustą taczką.
Widząc go, kierownik pyta:
- Co tak z pustą taczką latacie?
- Panie kierowniku, taki z-------l jest, że nie ma kiedy załadować.

#heheszki #dowcip
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ncpnc
To jest tak samo zabawne jak to:
Na budowie nowo zatrudniony do kopania dołu mówi do brygadzisty
- Panie majster, szpadel się złamał.
Na co majster odpowiada:
- To się o betoniarkę oprzyj.
  • Odpowiedz
  • 422
Pamiętam, jak w dzieciństwie - przed Świętami - wyciąłem piękne gwiazdeczki z tatusiowej czerwonej, skórzanej kurtki.

Pamiętam też, że mleczne zęby wypadły mi szybciej, niż rówieśnikom.
#dowcip #suchar #heheszki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do Pinokia przyszedł Mikołaj. Rozdał wszystkim prezenty i rozmawia z drewnianym pajacykiem:
- Widzę, że nie cieszysz się ze zwierzątka.
- Bo ja chciałem pieska albo kotka.
- Niestety zabrakło. Inne dzieci też nie dostały.
- Ale ja się boję tego bobra.
#dowcip #suchar #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idzie policjant ulicą, nagle słyszy jakieś krzyki. Patrzy w lewo, w prawo, nic się nie dzieje. Spogląda w górę, a tam na wysokości siódmego piętra wisi kobieta uczepiona parapetu już tylko jedną ręką. Na dodatek jakiś facet tłucze ją po palcach młotkiem. Przerażony policjant krzyczy:
- Zostaw pan tę biedną kobietę, bo ją pan zabijesz!
Mężczyzna z góry:
- To nie kobieta, to moja teściowa!
Na to policjant:
- Ale się ścierwo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tusk po śmierci dostał możliwość wyboru między Niebem a Piekłem. W Niebie widzi modlących się, grających na harfach, śpiewających. Nuda. Za to w Piekle balanga, popijawy, panienki, wesołe towarzystwo... Wybrał Piekło. Ale jak tam trafił, balangi już nie było, tylko tradycyjnie umieścili go w kotle ze smołą. Tusk poskarżył się diabłu (bo do stacji TVN i Wyborczej nie miał już dostępu), że nie tak miało być, na co diabeł odparł: Sam to
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mecz Legia-Widzew. 20 minut przed końcem Widzew przegrywa 0-4, wtedy trener postanawia wykorzystć ostatnią zmianę. Na boisko wchodzi młody piłkarz z Iraku Abdullah Rahman, kupiony niedawno przez klub Widzewa. Nie do wiary! W ciągu 20 minut strzela pięć goli. Widzew wygrywa. Kibice szaleją na trybunach, wszyscy chcą ściskać cudownego Abdullah. Po meczu, cała ekipa wsiada do autobusu, Abdullah dzwoni do mamusi:
- Mamo, dziś grałem przez dwadzieścia minut, przegraliśmy cztery do zera,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwóch wędkarzy spinningistów stoi nad brzegiem Pontaru. Pierwszy co chwila wyciąga dorodnego szczupaka, a drugi nic. Co chwila zmienia przynęty, ale ciągle bez rezultatu.
W końcu nie wytrzymał i pyta:
- Panie, na co pan łapie?


#heheszki #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach