Po krótkiej przerwie kolejny dowcip ode mnie:
Morze Północne, lodowaty wicher wieje jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy, jeden
mówi do drugiego:
- W taką pogodę bez czapki? Gdzie masz nauszniki?
- Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
Morze Północne, lodowaty wicher wieje jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy, jeden
mówi do drugiego:
- W taką pogodę bez czapki? Gdzie masz nauszniki?
- Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.












They come across a river that they have to get over, but it's swarming with crocodiles.
Luckily, a fakir just happened to pass by on his flying carpet. He said: "Ah, you are lucky! As I have found you here, I will grant each of you one wish."
The