Kuuuuurwa, ale jest w pyte jak się nie ma depresji. Dlaczego nikt mi wcześniej nie powiedział? Zwykły dzień teraz jest lepszy niż najlepszy za depresji. 15 lat tego gówna. Z jednej strony zajebiście, że już za mną, z drugiej 15 to tak trochę dużo było.

#depresja #doomer #szczescie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Leevvir: też się cieszę. Ale tak jak mówiłem, ten ból, że tyle to trwało sprawia, że boli mnie samo myślenie o tym. Boli mnie odczuwanie szczęścia, bo to przypomina mi o tym piekle. Smutna sprawa trochę.
  • Odpowiedz
@kamisiek: @mlody_sutener: Męczyłem się życiem odkąd ktokolwiek pamięta, w pewnym momencie siostra siłą zaciągnęła mnie na nocną pomoc psychologiczną (czy coś takiego), potem na prawdziwe pogotowie psychiatryczne i do jednego psychiatry, zaraz do drugiego. Pierwszy na pogotowiu przepisał mi z antydepresentami xanax, żebym się nie z-----ł XD. Sertralina działała tak, że ja nie widziałem różnicy, a współlokatorzy mówili mi, że jakiś szczęśliwszy jestem XD Drugi zrobił mi test
  • Odpowiedz
#lefcosrobielo

Czasem wracają mi uczucia. Takie, że coś mi się podoba, coś warto, coś jest piękne. Uczucia, że fajnie byłoby coś zrobić, że fajnie jest coś robić. Podjąłem pracę wyjścia z #doomer jeszcze kiedy te uczucia były sporadyczne i nietrwałe. Sporadyczne nadal są, ale vibe utrzymuje się dłużej. Jest to bardzo miłe, trzeba pressować, aby te stany były coraz częstsze. Problemem jest to, że te stany są dla
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dust_Mephit: Niestety to nie to. Pojawia mi się czasem hyperfocus, ale samo flow to już odległe mi zjawisko. Te pozytywne odczucia jakie tu wypisałem są bardzo podobne do tych we flow, ale nie zgadzają się inne punkty.
  • Odpowiedz
@: A nie myślałeś że to twoje flow i pozytywne uczucia to może być hipomania, najczęściej wystepująca w przebiegu zaburzeń dwubiegunowych.
  • Odpowiedz
Surrealistyczne, jak pogoda dzisiejszej nocy.

Zaraz mija rok od opublikowania mojego chyba najdziwniejszego demko.
Dwa wokale z mocnym pogłosem, ale od tyłu.
Użyłem aż (!) cztery gitary, ale na każdej grałem jednocześnie tylko jedną strunę, stąd bardzo minimalistyczne brzmienie.

Jedna
ladnyrozowymintaj - Surrealistyczne, jak pogoda dzisiejszej nocy.

Zaraz mija rok o...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach