cześć szukam longboardu, właściwie dwóch - jeden dla mnie jeden dla różowego. Coś do lajtowego poruszania się po mieście, dojazdów ścieżkami rowerowymi do warzywniaka i na boisko do kosza ;]
z poleceń słyszałem o deskach od pixel skateboards. czy PIXEL Bahama 2017 lub PIXEL Double Kick 2017 za ok 500zł są juz na tyle w porzadku zeby nauczyc sie jezdzic i nie byc zniesmaczonym niska jakoscia sprzetu?
Moze macie jakies inne godne
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@rex90: nie bierz pixeli, bo to brandowany przez longboardy.pl szrot
jak koniecznie nowe, to landyachtz dinghy na bcx24.pl albo longboardshop.pl
a jak używane, to w tych pieniądzach szukaj też landyachtz, tylko najlepiej na Longboardowym Stadionie X-lecia na FB
  • Odpowiedz
@rex90: tak to typowy miejski cruiser. Nie wiele większy od klasycznej deskorolki. Nie mniej samo dinghy polecam w opór. Jednak nie jest to klasyczny longboard. Z tych najtańszych to coś w stylu DROP HAMMER pewnie jakoś.
  • Odpowiedz
Szanowne Mireczki pytanie. Jak zabezpieczacie swoje dechy w miejscu pracy gdy musicie je spuścić z oczu na dłuższy czas? Niestety pracuje na magazynie sklepu internetowego - to też swojej dechy nie mogę wnieść dalej niżeli do szatni - inaczej za każdym razem przechodząc przez bramki i ochronę będę musiał oddawać deskę do kontroli mającą na celu sprawdzenie czy jest ona faktycznie moją własnością czy jest jednak rzeczą kradzioną wyniesioną z magazynu. Codziennie
@jakub-stachel Dla początkującego i na zajawkę raczej jakiś konkretny używany set, chyba że nie żal Ci wydać min. 500zł na nówkę. Na gówno desce też wiele zrobisz, ale zdecydowanie będzie mniej wygodnie i coś może pójść nie tak. :P
  • Odpowiedz
Jakieś 3-4 tygodnie temu powróciłem do jazdy na desce po kilku latach przerwy.

Kuuurła od tygodnia tak mnie boli coś w plecach na dole po lewej (podczas chodzenia jak ruszam i dotykam ziemi lewą nogą) że chodzę jak kulawy, a stan po 7 dniach w ogóle się nie poprawia.

Albo od gleby (raczej mało prawdopodobne bo wywróciłem się na kość ogonową i przeszło po 3 dniach) albo od skakania.

Czuję się jak
  • 3
Mirki, jestem biednym #gimbus ale chcę spróbować jazdy na desce. Konkretnie szukam czegoś do jazdy po mieście. Wiadomo, kostka i inne tego typu nierówności, więc myślałem nad jakimś cruiserem, shortboardem czy #longboard. Niestety mam na to tylko 450 zł i nie wiem czy to starczy na jakąś pierwszą dechę.

#kiciochpyta #deskorolka
@MrMiki: obczajaj na fejsie grupę longboardowy stadion stulecia. Ja swoją dechę (nienajlepszą) kupiłam za 300 zł za to mój niebieski bardzo fajną za 500 chyba
  • Odpowiedz
  • 2
@JBFC tak samo jak mój stary kupił skuter na dojazdy do pracy, przejechał się może z 5 razy i skuter leży w garażu xD
  • Odpowiedz
Pierw kup jakas uzywana najlepiej. Za grosze a na podstawy sie nauczysz. Blacik polecam Girlsa, kiedys byly nie do zlamania tak o, ale szybko grafika sie zmazywala. Jednak cena bedzie wieksza. Ewentualnie jakis uzywany Amok. I jak cos bierz lozyska 7 a nie 9. Wolniejsze, ale to i lepiej na poczatek + tak szybko sie nie posypia. Trucki... Amoki tez ujda. Dawno nie jezdzilem i wielkiej wiedzy nie mam, opieram sie na
  • Odpowiedz
@M1KNG ja bym jednak używki na twoim miejscu nie bral. Jako swiezak możesz nie zauważyć szczegółów jak np krzywe ośki w truckach czy pęknięty blat itp i kupisz sprzęt na którym się będziesz męczył. Ile masz szekli na to?
  • Odpowiedz