Spędziłem do tej pory 100 minut w #darksouls3 - w sam raz, żeby stworzyć postać, przejść Cemetery of Ash (po ponad dwudziestu podejściach do bossa) i odkryć, że ta gra daje mi więcej frustracji, niż zabawy. Jestem filthy casualem, w RPG gram żeby czuć wpływ na wydarzenia, tymczasem w DS3 to wydarzenia wpływają na mnie, zwykle ze skutkiem śmiertelnym.
Poziomu "easy" nie ma, kodów na zwiększenie mocy/odporności też nie ma.
Poziomu "easy" nie ma, kodów na zwiększenie mocy/odporności też nie ma.



























źródło: comment_9MKx5asvjFbw2Z5w53SikzaNbpfzLjI2.jpg
Pobierz