zacząłem grać w sekiro, do tej pory bossy były całkiem fajne, padały dość szybko i dawały satysfakcję. Jestem na etapie genichiro, motyla, 7 włoczni itp. Jakieś porady? Bo zaczyna mnie to meczyć. Jakie skille warto wbic i tak dalej, co warto mieć?
#sekiro #bloodborne #darksouls
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@BrokenRustyMachine: nie ma sensu się ruszać za bardzo, przynajmniej nie w tych walkach. Genichiro ma dużo momentów gdzie wystarczy na pałę wciskać obronę, a skontrować go mikiri też prosto, 7 włóczni praktycznie istnieje tylko po to, żeby nauczyć gracza kontry mikiri.

Co do Pani Motyl przydają się shurikeny, można w nią rzucać jak jest w górze. No i tam też się nadaje spamowanie gardą.
  • Odpowiedz
@aleroc: no tak, naprawdę nie widać różnicy między kilkoma grami różnych firm robionymi/przerabianymi jako średni open-world z milionem znajdziek, a grami jednej firmy która obrała sobie styl robienia gierek i przez to praktycznie stworzyła gatunek który jest niesamowicie popularny i lubiany.
  • Odpowiedz
Osada nieumarłych mi się tak nie podoba i się w niej ciągle gubię, że aż mi się nie chce grać, naprawdę

#darksouls
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peptide spokojnie, osada nie jest duza, lapiesz kość loretty, dolaczasz do covenantu, bierzesz bone sharda, ewentualnie kose, zabijasz drzewca, rejrutujesz irine i potem quest dla siegwarda, ale to juz czysta przyjemnosc
  • Odpowiedz